Odejście Zinédine'a Zidane'a z Realu Madryt nie tylko zszokowało cały świat i madridsmo, ale wywołało także burzę spekulacji. Media od wczoraj rozpisują się nie tylko na temat tego, kto może zastąpić Francuza w stolicy Hiszpanii, ale także zastanawiają się, jaka będzie jego najbliższa przyszłość. Takie dywagacje prowadzą jednak tylko ci dziennikarze, którzy wczoraj nie wytężali zbytnio słuchu podczas konferencji prasowej z udziałem Zizou.
Już dzisiaj z niektórych źródeł można było dowiedzieć się, że Zidane może trafić do Chelsea lub przejąć reprezentację Kataru, za co miałby otrzymać gigantyczne wynagrodzenie. Takie doniesienia należy jednak traktować z dużym przymrużeniem oka lub po prostu je ignorować. Powód jest bardzo prosty. Zizou został wczoraj zapytany o swoją przyszłość i jasno określił się, że nie zamierza trenować teraz żadnej innej drużyny i nie poszukuje nowego klubu. Francuz robi sobie przerwę, ale nie wiadomo jeszcze, ile ona potrwa.
W świecie futbolu słowa często nie idą w parze z czynami, ale były trener Realu należy do niewielkiej grupy ludzi, dla których słowo jest ważniejsze od pieniędzy. I udowadniał to już wielokrotnie, choćby teraz, gdy dobrowolnie złożył rezygnację i zrzekł się pensji za pozostałe dwa lata w kontrakcie. Podobnie zrobił też, gdy przeszedł na piłkarską emeryturę i nie chciał, by Królewscy płacili mu za siedzenie na kanapie. Wówczas zrezygnował z jednego roku kontraktu, zrzekając się przy tym 6 milionów euro.
Zizou nie będzie trenował innej drużyny
Francuz robi sobie przerwę
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.