O 20:45 na Parc OL w Lyonie rozpocznie się finał Ligi Europy między Marsylią a Atlético Madryt. Okazuje się, że Zinédine Zidane skupi się na nim szczególnie z powodu dwóch spraw. Po pierwsze, jak przyznawał w ostatnich dniach w różnych wypowiedziach, od dziecka jest fanem Olympique'u, bo urodził się w Marsylii. Jeśli chodzi o boisko, trener Królewskich zaleca obserwowanie Maxime'a Lópeza.
20-letni Francuz to organizator ekipy Rudiego Garcii, który rozgrywa w seniorskiej piłce drugi rok. López to przyjaciel dzieci Zizou, z którymi grał w piłkę pod Marsylią, gdy jeszcze nie wiedział nawet, czy będzie mieć szansę na zostanie piłkarzem. W pierwszym sezonie rozegrał 35 meczów z 3 golami i 9 asystami, a w obecnych rozgrywkach ma już na koncie 43 występy z trafieniem i 6 asystami.
„Grał w piłkę z moimi synami i już wtedy miał wyjątkową technikę jak na swój wiek i warunki (pomocnik mierzy 1,67 metra). Gdy go oglądasz, możesz po prostu stwierdzić, że jest mały, ale nie zaskakuje mnie to, w jaki sposób sobie radzi. Ma w sobie niesamowite pokłady czystej gry. Jego poczynania są fascynujące, ale nie ze względu na wiek, bo on dla mnie niczego nie znaczy. Imponuje mi jego osobowość. Dużo biega, poświęca się i sprawia, że reszta gra. Nie zaskakuje mnie, jest po prostu dobry”, powiedział Zidane rok temu, komentując debiutancki sezon pomocnika. Przy okazji dzisiejszego finału wszyscy przypominają, że trener Królewskich jako pierwszy wychwalał takich graczy jak Rafa Varane czy Eden Hazard…
W Polsce finał Ligi Europy od 20:45 pokaże CANAL+, TVP1 i Eurosport1.
Uwaga na Maxime'a Lópeza
Rywal Atlético w finale Ligi Europy, który podoba się Zidane'owi
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się