REKLAMA
REKLAMA

Nacho: W meczach ligowych przygotowujemy się do Ligi Mistrzów

Kilka słów od canterano
REKLAMA
REKLAMA

Nacho po meczu z Espanyolem udzielił wywiadu telewizji beIN Sports i zatrzymał się w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt.

– Gdy przegrywasz mecz, nigdy nie jesteś zadowolony. Pierwsza połowa była dobra, ale w drugiej obniżyliśmy rytm i już tak nie dominowaliśmy, nie mieliśmy wtedy tylu okazji. Uważam, że najsprawiedliwszy byłby remis. Pod względem sytuacji nie był to mecz z ich największą liczbą. Wolę jednak mówić tylko o nas. W pierwszej połowie czuliśmy się dobrze, w drugiej coś poszło gorzej. Ta bramka złapała nas w momencie, gdy bardziej myśleliśmy o strzeleniu naszego gola.

– Co dzieje się z Realem? Zostaje dużo do końca, ale wiemy, że sytuacja jest trudna. Lider jest daleko od nas i jest ciężko. Myślę, że teraz przygotowujemy się w tych meczach do rozgrywek, jakie nam zostają, czyli do Ligi Mistrzów, by łapać pewność siebie, jakiej potrzebujemy. W sobotę mamy jeszcze jedno spotkanie przed rewanżem z PSG.

– Liga już się nie liczy? To dla nas ważne spotkania, bo zwycięstwa i zachowywanie czystego konta dodają nam pewności siebie. Zrobiliśmy mały krok do tyłu, ale w sobotę mamy kolejną szansę na przygotowanie się do starcia z PSG. Mieliśmy świetną dynamikę i dzisiaj nie przełożyliśmy tego na murawę. Trzeba to odzyskać w sobotę.

– Kontuzja Neymara? Nie mam pojęcia. Wyobrażam sobie, że prawdę poznamy w dniu meczu. Naprawdę nie wiem, co mu jest. Piłkarze życzą innym graczom, by zawsze byli zdrowi i mogli wystąpić. Zobaczymy we wtorek.

– Logicznie w Realu wszyscy są przyzwyczajeni do wygranych. Gdy nadchodzi trudniejszy sezon, szczególnie w lidze, gdzie nie idzie, jest ciężko. Piłkarzom też trudno jest to znosić. Pozostają nam jednak piękne rozgrywki, czyli Liga Mistrzów i próbujemy łapać w lidze pewność siebie na te spotkania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA