Menu
El Jarek / Twitter

Ultras Sur: Nigdy nie odejdziemy!

Grupa reaguje na doniesienia mediów

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Po meczu z Valencią poinformowano, że z trybun spotkanie oglądało 150 członków grupy Ultras Sur. Kupili indywidualne wejściówki i zebrali się na obiekcie, na co policja zareagowała ulokowaniem ich w sektorze przeznaczonym dla fanów Realu Madryt [na zdjęciu w rogu korony stadionu]. Królewscy i La Liga wyrazili oburzenie takim postępowaniem, ale służby tłumaczyły, że było to najbezpieczniejsze rozwiązanie. Nietoperze z kolei odpowiedziały, że nie kontrolują tego, do kogo ostatecznie trafia pojedyncza wejściówka. Na wszystkie te informacje zareagowało ugrupowanie, które wypuściło swój komunikat. Przedstawiamy jego pełne tłumaczenie.

„W tych linijkach czujemy się zobowiązani do wystąpienia przeciwko kłamstwom i zniesławieniom publikowanym w mediach związanych z klubem w trakcie niedzielnego popołudnia. Ultras Sur zawsze bronili jedności całego madridismo, którą obecny zarząd zdecydował się wysadzić w powietrze poprzez każdy ze swoich ruchów przeciwko swobodnemu dopingowi na Bernabéu i poza nim.

Oskarżenia przeciwko Ultras Sur są całkowicie fałszywe. Próbuje się oszukać madridismo, publikując w krajowych mediach, że obrażano, wyzywano i grożono naszym [kibicom]. To zachowanie jest bardzo żałosne i niepoważne. Co doprowadza obecny zarząd do wypuszczania takich fałszywych informacji do prasy? Tak zabolało zobaczenie, w jaki sposób prowadzono doping przez cały mecz? Robimy to od dekad i będziemy robić dalej, kiedy wszyscy oni odejdą.

Chcemy jedno pozostawić bardzo jasno: kupiliśmy bilety jak każdy inny, podróżowaliśmy jak cała reszta. I najważniejsze: niech nikt nie zapomina, że też jesteśmy madridistas! Nie da się zmieścić 150 kibiców na taki stadion ot tak sobie. Nie doszło jednak do żadnego incydentu wobec innych madridistas, nie było żadnych obelg czy gróźb. Żenujące jest insynuowanie czegoś innego. Przestańcie wymyślać, bo już nie oszukacie nikogo. Jesteśmy świadomi trudności wyjazdowych i że nie wszystkie kluby zachowają się jak Valencia. Zapewne wiele z nich ulegnie naciskom z góry, ale to nas nie powstrzyma.

Nas napędza madridismo, uczciwość, lojalność i zaangażowanie. Cztery lata później wydaje się, że oni wciąż tego nie rozumieją. My nigdy nie odejdziemy!

Szacunek dla wszystkich obecnych wczoraj na Estadio Mestalla. Wcześniej lub później wszyscy dojdziemy do sprawiedliwości.

SIEMPRE FIELES ULTRAS SUR 1980-2018”.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!