Menu
Banan / marca.com

Ronaldo otwarty na pozostanie?

Zmiana nastawienia Portugalczyka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Cristiano Ronaldo jako jeden z pierwszych potrafił pokazać twarz po klęsce z Leganés. W czwartek rano stanął w obronie kolegów z zespołu, wrzucając na Twittera wpis o treści: „Odwagi koledzy. Odwagi madridistas. Przed nami do wygrania wciąż wiele bitew”.

Faktem jest, że Portugalczyk myślał o zakończeniu swojego etapu w stolicy Hiszpanii, jednak w ostatnich dniach postanowił otworzyć się na dialog nim definitywnie zamknie za sobą drzwi. Ronaldo pisał o bitwach do wygrania i wciąż w to wierzy. Wie, że znajduje się w najlepszym możliwym miejscu, a poza Madrytem wcale nie będzie mu lepiej. Najpierw chce jednak rozwiązać niektóre kwestie, które mu się nie podobają i względem których klub jego zdaniem nie przywiązuje należytej uwagi.

Gdy latem gwiazdor Królewskich musiał stawić się w sądzie, miał w planach opuścić Santiago Bernabéu. Sprytne działanie Florentino zdołało jednak temu zapobiec. Kilka dni później Cristiano odepchnął arbitra w Superpucharze Hiszpanii, za co dostał pięć spotkań zawieszenia. Czuł się wówczas niedostatecznie chroniony przez klub. Teraz jednak zdał sobie sprawę, że stawianie się za drużyną przynosi również wymierne korzyści na płaszczyźnie indywidualnej.

Na dziś dzień Real Madryt i Cristiano Ronaldo wzajemnie się potrzebują. Sytuacja nie sprzyja podnoszeniu ciśnienia w i tak nieciekawym położeniu Los Blancos. W maju powinno dojść do spotkania, podczas którego zostaną poruszone stanowiące kość niezgody tematy. Tak czy inaczej, obie strony są świadome, że nie ma aż tylu ofert i drużyn będących w stanie sprostać wymaganiom finansowym i sportowym CR7. Zawodnik musi zrozumieć, że nie może prosić o kontrakt podobny jak ten Neymara czy Messiego, w klubie zaś powinni przestać patrzeć na jego metrykę urodzenia, co tak bardzo mu się nie podoba.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!