REKLAMA
REKLAMA

Bale: To był trudny miesiąc

Wpis na Twitterze przed powrotem do gry
REKLAMA
REKLAMA

„Świetnie jest wrócić do treningu z chłopakami. To był trudny miesiąc, ale ciężko pracuję, by znów tam wyjść [na boisko]”, napisał na Twitterze po dzisiejszym treningu Gareth Bale. Walijczyk do wpisu dodał ikonki apteczki, tarczy z trafioną strzałą i piłki oraz hashtag z hasłem Hala Madrid. Przypomnijmy, że na konferencji prasowej Zidane potwierdził, że jutro atakujący wybiegnie na murawę w starciu z Fuenlabradą, ale ciągle nie wiadomo, ile dostanie minut.

Wracając do początku obecnych problemów Garetha, przypomnijmy, że 26 września w meczu z Borussią zszedł on z boiska w ostatnich minutach z powodu skurczu lewego uda. Atakujący nie wystąpił w spotkaniu z Espanyolem, ale pojechał na kadrę, gdzie okazało się, że ma opuchnięty mięsień lewej łydki z powodu nadwyrężenia go przez chęć zbyt szybkiego powrotu do gry. Walijczycy od razu zwolnili go ze zgrupowania i chociaż uraz wydawał się mało poważny, to Bale wrócił do indywidualnej pracy na murawie dopiero po 25 dniach od badań w ojczyźnie.

Po tygodniu tych indywidualnych treningów dołączył do zespołu dzień przed meczem z Las Palmas i nie pojechał na listopadowe zgrupowanie kadry, by móc popracować nad formą indywidualną i 100% powrotem po przerwie na reprezentacje. W jej trakcie, w piątek po odbyciu wcześniej w tamtym tygodniu dwóch sesji z kolegami, Bale nie wybiegł na murawę i poinformowano, że doznał naderwania włókien środkowego mięśnia przywodziciela. Wstępnie skreślono go z gry w tym roku, o czym mówił nawet selekcjoner Chris Coleman. Niespodziewanie Zidane przed derbami Madrytu stwierdził, że jego uraz jest niewielki i że piłkarz będzie do jego dyspozycji już w kolejnym tygodniu. Faktycznie w ostatni piątek po dwóch tygodniach od ogłoszenia ostatniego urazu Walijczyk przepracował cały trening z drużyną. Wczoraj i dzisiaj ponownie wyszedł na murawę, co pozwoli mu znaleźć się w kadrze meczowej oraz dostać minuty w jutrzejszym starciu z Fuenlabradą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA