Antonio Calderón spotkał się z dziennikarzami przed rewanżem z Realem Madryt. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Fuenlabrady z tej konferencji prasowej.
– Podchodzimy do meczu spokojnie i z nadziejami. Przez pierwszy wynik to skomplikowana sprawa, ale te 90 minut w rewanżu trzeba umieć rozegrać nawet z korzystnym rezultatem.
– Wyrzucenie Realu? Musi zdarzyć się wiele rzeczy. W pierwszym meczu pokazaliśmy, że potrafimy grać i niczego im nie ułatwimy. Wrócili u nas kreatywni gracze w środku pola. Jeśli będziemy tak poważni jak w pierwszym meczu, możemy dojść do pola karnego i trafić. Jeśli wyjdziemy na prowadzenie 1:0, wszystko może się zdarzyć. Mogą zacząć śpieszyć się, być niecierpliwi, a to może dać szansę nam.
– Powrót Bale'a? Przypuszczaliśmy, że do niego dojdzie w tym meczu i niczego to nie zmienia. Mieliśmy swój plan niezależnie od ich składu. Wyjść mogą też Kovačić czy Keylor. Stworzyli nam wiele problemów w pierwszym meczu, a u siebie przygotują nam wojnę. Jeśli Bale zagra, to pewnie będzie musiało kontrolować go nawet dwóch graczy. Będziemy musieli trzymać go krótko w polu karnym. On ma świetny strzał.
– Remontada? Jasne, że o niej rozmawialiśmy. Mamy w szatni ambitnych ludzi. Mamy zawodników, którzy grali na najwyższym poziomie. My w nich wierzymy, a oni wierzą, że to możliwe. Zdajemy sobie sprawę, że to trudny cel i trzeba zagrać bezbłędny mecz, ale taka nadzieja istnieje. Mam ją także ja.
– Przesłanie dla zawodników jest takie, żeby wyjść jak na każdy mecz, cieszyć się tym rewanżem i niczego nie odpuszczać. Uspokoję ich, tłumacząc, co może się zdarzyć. Lubię przewidywać to, co zrobi rywal.
Calderón: Jasne, że rozmawialiśmy o remontadzie
Wypowiedzi trenera Fuenlabrady
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się