Luka Modrić nie trenował wczoraj z zespołem, co wzbudziło niepokój w kontekście sobotnich derbów. Wstępnie mówi się o tym, że Chorwatowi nic nie dolega, ale wszystko zostanie potwierdzone dopiero na dzisiejszym treningu.
W teorii wczorajsza nieobecność Chorwata na murawie to część planu, jaki w tym roku trenerzy stosują wobec pomocnika. W obecnym okresie do typowego wyjazdu na kadrę doszła spora presja związana z walką o awans na mundial. Dlatego Luka w tym tygodniu z trzech dni treningowych w Valdebebas na murawie pojawił się tylko w środę, a wczoraj wrócił do budynków, gdzie miał tak zwany „aktywny odpoczynek”. Do siłowni i basenu dołączył serię masaży i zabiegów z fizjoterapeutami. Wszystko po to, by dojść do pełnej gotowości na sobotę.
Na ten moment Zidane liczy na pomocnika w kontekście jutrzejszego meczu, ale wszystkie te informacje zostaną potwierdzone dzisiaj po godzinie 11:00. W teorii Luka wyjdzie z kolegami na murawę i odbędzie ostatni trening przed spotkaniem, potwierdzając swoją gotowość do gry. W innej sytuacji jego występ w spotkaniu z Atleti będzie wykluczony, a wtedy szkoleniowcy będą musieli znaleźć nowego gracza do środka pola.
W oczekiwaniu na Modricia
Chorwat miał wczoraj „aktywny odpoczynek”
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się