W radiu Onda Cero poinformowano, że policja myśli o nakazaniu zawieszenia niedzielnego meczu Girony z Realem Madryt z powodu nastrojów politycznych w Katalonii i możliwego ogłoszenia niepodległości. Przypomnijmy, że trwają przepychanki władz tego regionu z rządem w Hiszpanii, a Girona jest zaangażowana w ten temat.
Przypomnijmy, że Real zaplanował już, że w ten weekend nie użyje w Katalonii klubowego autobusu, wypożyczając zastępczy autokar bez żadnych logotypów, by nie prowokować lokalnych fanów. Dodatkowo wokół hotelu, w którym z soboty na niedzielę będzie spać drużyna, mają zostać utworzone pierścienie bezpieczeństwa, które pozwolą zapewnić ochronę i spokój zawodnikom i trenerom. Mimo wszystko napięcie wokół wizyty Królewskich jest ogromne, a grupy kibicowskie oraz organizacje polityczne chcą wykorzystać taką okazję, by pokazać swoje poglądy dosłownie całemu światu. Mówi się, że planowane jest między innymi wbiegnięcie dużej grupy ludzi na boisko.
Policja i lokalni funkcjonariusze z innych służb nie są pewni, czy będą w stanie zapewnić ochronę obu drużynom oraz czy spotkanie będzie mogło odbyć się z odpowiednim poziomem bezpieczeństwa. Zidane na ostatnich konferencjach zapewnił, ze Real myśli tylko o rozegraniu meczu piłkarskiego i nie ma zamiaru wiązać tego meczu z polityką, ale wiele wskazuje na to, że nastroje w Katalonii mogą sprawić, iż to starcie w ogóle nie dojdzie do skutku. Byłaby to fatalna informacja z tego względu, że pierwszy potencjalnie wolny termin na rozegranie odłożonego meczu Real znalazłby dopiero w styczniu, jeśli w ogóle odpadłby z Pucharu Króla.
Aktualizacja 00:12: MARCA dodaje, że Real Madryt na razie nie ma żadnych informacji o potencjalnym zawieszeniu tego starcia.
Aktualizacja 00:16: Prezes katalońskiej federacji zapewnia, że w tym momencie nie ma żadnego ryzyka, że mecz nie dojdzie do skutku.
Policja zawiesi mecz Girony z Realem Madryt?
Wątpliwości wobec sytuacji politycznej w Katalonii
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się