Sytuację z wolnym miejscem w jedenastce Królewskich dla dziennika MARCA przeanalizował Enrique Ortego. Do tego dołączono zamieszczone tutaj grafiki z trzema pozycjami, jakie w składzie może zająć Isco.
Absencja Bale'a otwiera Isco szeroko drzwi do pierwszego składu. Zidane ma oczywiście inne możliwości w swojej bogatej kadrze, ale opcja z Hiszpanem po wyjątkowym występie w starciu ze Sportingiem wydaje się najlepsza z kilku powodów, i tych piłkarskich, i tych emocjonalnych.
Jeśli futbol to stan emocjonalny, jak często się mówi, to tylko z tego punktu widzenia dobre odczucia oferowane dzisiaj przez Isco są po prostu niewyczerpywalne. Żaden z innych kandydatów nie ma takiej euforii, która może i wręcz musi przenieść się na cały zespół.
Lucas, zastępca naturalny
Jeśli wrócimy do aspektów czysto piłkarskich, to Isco w sobotę pokazał, że znajduje się w doskonałym momencie szczególnie pod względem fizycznym. Nie ma sensu podważanie go także pod względem technicznym i nigdy nie miało. Połączenie tych dwóch spraw doprowadziło do kompletnego występu pod względem kreowania i wykańczania akcji oraz interweniowania w grę zespołu. Ten poziom jest tylko w zasięgu najlepszych graczy, którzy są w dobrej formie fizycznej.

Isco, Lucas, James, Asensio... Każdy z nich w tym sezonie zastępował już Bale'a. Najczęściej trenerzy korzystali z Vázqueza, bo jest on najbardziej naturalnym wyborem na prawe skrzydło. Dzięki niemu Zidane mógł utrzymywać ustawienie 4-3-3, które preferuje i zapewniać sobie odpowiedni poziom zaangażowania w defensywie. Lucas ma jednak tylko jeden wymiar taktyczny, gdy Isco oferuje ich kilka.
Także z nim można postawić na podstawowe 4-3-3. Hiszpan startuje wtedy do rozgrywania z prawego boku, wchodząc do środka i zostawiając prawy korytarz Carvajalowi.
Isco, zastępca idealny
Pomocnik mieści się również w dwóch wersjach systemu 4-4-2: tym z rombem i tym z linią. W pierwszym ustawieniu miałby nawet szansę grać na swojej idealnej pozycji mediapunty jako odwrotny wierzchołek do tego zajmowanego przez Casemiro. Modrić i Kroos lądują wtedy na bokach, pokrywając sporą przestrzeń między obroną a atakiem. W Gijón widzieliśmy, że w tej strefie Isco osiąga swój najlepszy poziom. Wtedy jest szefem kreacji i częściej pojawia się w przejściach do ataku.

Druga możliwość to linia złożona z czterech pomocników, w której Hiszpan przejmuje prawy bok, szczególnie w obronie. W akcjach ofensywnych może dostawać swobodę i rozpoczynać rozgrywanie. W tym wariancie możliwe byłyby wymiany pozycji z Cristiano, które byłyby dosyć naturalne.
Isco pasuje na trzy pozycje
Hiszpan oferuje trenerom różne warianty taktyczne
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się