Enrique Cerezo był w nocy gościem programu El Transistor w radiu Onda Cero. Prezes Atlético wypowiedział się między innymi na temat Theo Hernándeza czy paktu o nieagresji.
– Przedmeczowy lunch? Gdy cię zapraszają, trzeba iść. Nie ma problemu. To darmowy posiłek [śmiech].
– Theo? Zawsze przed derbami wypływają takie rzeczy, taka iskierka, zawsze to samo, trzeba być trochę poważniejszym. My nie tracimy na to czasu, bo dla nas nie ma takiego tematu. Nie mogę powiedzieć niczego więcej. Nikt nas nie pytał o Theo, ani o klauzule, ani o nic innego. Nic nie wiemy. Jeśli Real zapyta o Theo, dostanie energiczną i stanowczą odpowiedź. Theo to nasz piłkarz, jest wypożyczony do Alavés, ale należy do nas. Jego agent o niczym nas nie informował.
– Pakt z Realem? Piłkarze grają tam, gdzie chcą. Przez przyjaźń, jaką mamy ze wszystkimi, jeśli jutro zechcemy ich piłkarza czy oni naszego, to udamy się na rozmowy, by dogadać się co do porozumienia. Nie ma w tym żadnego problemu. Piłkarz może odejść za klauzulę, ale musi się na to zgodzić, a to już duże gdybanie. Futbol to rzeczywistość.
– To będzie piękny mecz. Musimy zwyciężyć. Jak to się mówi, niech wygra lepszy. Musimy umacniać się na trzecim miejscu, taki jest nasz cel. Po wygranej ruszymy po mistrzostwo? Dobrze wiecie, że cały sezon mówimy o tych samych celach: jak najlepszej Lidze Mistrzów i trójce w La Lidze.
– Loża Realu? Wydaje mi się normalna, taka jak wszystkie. Piqué widzi swoje, ja widzę to inaczej. Ja chodzę na mecze i nie obchodzi mnie, kto zasiada tam z jakiej partii.
– Agüero? Real nigdy nie prosił nas o transfer Kuna Agüero, ale faktycznie Kun nie odszedł z Atleti z honorami. Ze mną nawet się nie pożegnał.
Cerezo: Real w sprawie Theo dostanie stanowczą odpowiedź
Prezes Atlético był gościem radia Onda Cero
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się