Wszystkie drogi prowadzą z powrotem do Włoch, ale nie do Rzymu. MARCA zauważa, że w jutrzejszych derbach składy mają odpowiadać jedenastkom, jakie widzieliśmy w ostatnim finale Ligi Mistrzów. Zidane postawi na początkowe ustawienie, Simeone ma rozpocząć tym, którym grał w drugiej połowie.
„Jedenastka z Mediolanu” to termin, który na stałe wszedł do słownika madridismo. Każdy fan umie bez problemu ją wymienić: Keylor; Carvajal, Ramos, Pepe, Marcelo; Casemiro, Modrić, Kroos; Bale, Benzema i Cristiano. W tym sezonie to zestawienie utrzymało się jako to zdecydowanie podstawowe z jednym wyjątkiem, w którym Pepego zastąpił Varane. Francuz jest jednak kontuzjowany i ekipę znowu ratować ma Portugalczyk.
Poza Rafą pozostali zawodnicy są w formie, bez kontuzji i po odpoczynku. Zizou derby zaczął rozgrywać już przeciwko Leganés, gdy dał odpocząć podstawowym zawodnikom, a z pierwszego składu na murawie pojawili się tylko Keylor, Ramos, Marcelo i Casemiro. Zidane'owi nie zadrżała ręka, ale jutro wróci do podstawowego składu. Kolejnym przystankiem w walce o mistrzostwo są derby. Podstawowa jedenastka. Ta od Undécimy. Wielka sprawa.
W Atlético finał rozpoczął Augusto, ale po pierwszej połowie drużyna już przegrywała, więc Simeone zwrócił się o pomoc do Carrasco. Dziesięć miesięcy później właśnie ta jedenastka z drugiej połowy już z Belgiem na murawie ma zostać użyta do pokonania Królewskich. Atleti ma dużo większe braki od Realu Madryt, bo przez problemy fizyczne trenerzy nie mogą pracować z aż 6 zawodnikami i do dyspozycji mają zaledwie 17 graczy pierwszego zespołu. Co więcej, w tej siedemnastce jest Cerci, na którego Simeone w ogóle nie liczy i który nawet nie zagrał jeszcze w lidze. Rojiblancos nie mają za wielu opcji na najważniejsze mecze sezonu, bo po Realu przyjdzie czas na Leicester w Lidze Mistrzów.
Oblak, Juanfran, Savić, Godín, Filipe, Koke, Gabi, Saúl, Carrasco, Griezmann i Fernando Torres po rozegraniu meczu z Sociedadem będą najprawdopodobniej musieli zmierzyć się teraz z Królewskimi, a potem z Anglikami. Trzy dni przed starciem z Baskami drużyna grała w podobnym zestawieniu w Maladze, gdzie zawieszonego Carrasco zastąpił Thomas. Na ławce w derbach Simeone będzie mógł wybierać właśnie z Ghańczyka, Giméneza, Lucasa, Correi i Cerciego, nie mając za wielu opcji do ofensywy. Wymieniony skład zagrał też z Realem w listopadzie, bo również wtedy poza grą byli Gameiro, Gaitán czy Vrsaljko. Trudny okres dla Atleti z wieloma brakami, ale zespoły Simeone należy zawsze skreślać jako ostatnie.
Przewidywane składy:
Atlético Madryt: Oblak; Juanfran, Savić, Godín, Filipe; Koke, Gabi, Saúl, Carrasco; Griezmann i Fernando Torres
Real Madryt: Navas; Carvajal, Pepe, Ramos, Marcelo; Casemiro, Modrić, Kroos; Bale, Benzema oraz Cristiano.
Mediolan ciągle jest w modzie
Zidane i Simeone postawią na składy z finału
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się