Nacho zatrzymał się w strefie mieszanej po meczu z Sevillą. Przedstawiamy wszystkie wypowiedzi Hiszpana.
– W sprawie Sergio są różne postawy. My w Realu go wspieramy, w Sewilli wygwizdują go, bo tu grał. To jednak sprawy z futbolu i nie ma co do tego wracać. Nastawienie Ramosa? Jego to boli, bo on jest stąd, grał w tym klubie, wychowywał się tutaj. Ma wielką sympatię dla Sevilli, więc wyobrażam sobie, że czuje spory ból przez to, co przechodzi w swoim domu.
– Gorąca atmosfera przed niedzielą? Tutaj wszystkie mecze są gorące, więc wyobraźmy sobie, co stanie się w niedzielę. Trzeba będzie do tego odpowiednio podejść i odłączyć się od trybun, skupiając się na piłce i starciu jedenastu na jedenastu. Postaramy się wygrać.
– Staramy się utrzymywać serię bez porażki. Celem w tej koszulce zawsze jest zwycięstwo, nawet przy zaliczce 3:0. Chcieliśmy wygrać nie ze względu na rekord, ale ze względu na ten herb i koszulkę. Tutaj jednak zawsze jest trudno. Mieliśmy trudną sytuację przy 1:3, ale ta ekipa nigdy się nie poddaje i zawsze walczy.
– Niedziela to przedwczesny finał La Ligi? Cóż, wszystkie mecze w lidze to finały, bo wszystkie punkty są ważne. Musimy wygrać i z Sevillą, i w kolejnym meczu u siebie. Cały czas odwołujemy się do tego legendarnego podejścia od meczu do meczu, idziemy powolutku. Dzisiaj celem był awans i teraz skupiamy się na starciu w lidze. To nie był nasz najlepszy mecz, ale awansowaliśmy. To też dziwne sytuacje, gdy masz przewagę trzech goli i masz rozegrać pełny mecz. Wyciągniemy na pewno jednak wnioski.
– Triplete? To coś, co istnieje w naszych głowach. Gdy zaczynasz sezon, masz takie marzenie, każdy zawodnik je ma. Dzisiaj jednak o tym nie myślimy i skupiamy się na wielkim meczu, jaki mamy w niedzielę. Krok po kroku.
– Losowanie? Zobaczymy, na kogo trafimy i będziemy chcieli awansować do półfinałów.
Nacho: Tutaj wszystkie mecze są gorące
Wypowiedzi ze strefy mieszanej
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się