Kiko Casilla udzielił pomeczowego wywiadu w strefie mieszanej. Podsumował spotkanie z Sevillą, pochwalił Marco Asensio za bramkę i odniósł się do losowania kolejnej fazy Pucharu Króla.
Zidane powiedział, że to był niesamowicie intensywny mecz. W pierwszej połowie dużo atakowała Sevilla.
Tak. Myślę, że mogliśmy się tego spodziewać. Sevilla tutaj, u siebie, zawsze walczy na śmierć i życie, nie odpuszcza żadnej piłki ani akcji. Znów to pokazała. Udało nam się jednak odwrócić sytuację i wciąż jesteśmy niepokonani.
I ten gol Asensio na początku drugiej połowy…
Myślę, że gol Marco był fundamentalny. Dzięki niemu nie cierpieliśmy tak bardzo.
Jutro losowanie kolejnej fazy. Jakieś życzenia?
Nie. Obojętne nam, na kogo trafimy. Będziemy walczyć o dalszy awans.
A co z niedzielnym spotkaniem? Ma ono dla was znaczenie?
Uff… jest bardzo ważne. Musimy wygrać, to już prawie koniec pierwszej rundy, która była bardzo dobra. Przed nami jeszcze zaległy mecz z Valencią. Uważam, że oba te spotkania będą kluczowe.
Sergio Ramos to człowiek o ogromnej osobowości. Tutaj, w jego domu, wygwizdano go jak zwykle?
Kiedy ktoś opuszcza dom, a potem do niego wraca z inną drużyną, jakaś część kibiców wygwizduje go i obraża. To nie jest przyjemne.
Casilla: Sevilla u siebie zawsze walczy na śmierć i życie
Bramkarz w wywiadzie po meczu
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się