Roman Abramowicz chce pokrzyżować plany Realu Madryt. Wyraził oficjalne zainteresowanie brazylijską gwiazdą - Adriano. Agent piłkarza, Gilmar Rinaldi, potwierdza - Inter chce, aby Adriano został w Mediolanie, ale wielkie kluby dopytują się o niego. Ostatnim klubem, który wyraził zainteresowanie moim pracodawcą była Chelsea. Najprawdopodobnie doszło do spotkania Abramowicza i Morattiego. Wszyscy wiemy, że Real Madryt także interesuje się Adriano. Nalegam, żeby reprezentant Brazylii został tutaj w Mediolanie, ale nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć.
Cena wyjściowa za Adriano to około 70 milionów euro - jest to cena jaka, wydawałoby się, może wyłożyć tylko Real Madryt ( pozyskanie Zidana z Juventusu ). Wszyscy wiemy, że do gigantów majątkowych dołączył Roman Abramowicz i 70 milionów euro to dla niego nie jest dużo. A co na to giganci z Madrytu ?
Już sezon temu londyński klub był o krok od pozyskania Adriano, ale wtedy Moratti spóźnił się na podpisanie umowy ( czyżby opatrzność boska? ) i transfer nie wypalił.
Warto wspomnieć także o fakcie, iż losy Sacchiego i Adriano zeszły się w Parmie. Pomógł on rozwinąć się Brazylijczykowi i oprócz tego nadal pozostają przyjaciółmi. To właśnie nasz dyrektor sportowy namówił Florentino Pereza do sprowadzenia jednego z najlepszych napastników na świecie. Krążą pogłoski, że Adriano wcale nie jest szczęśliwy w Mediolanie ( wbrew temu co mówi jego agent ) i chce odejść. 3 tygodnie temu wypowiedział się, że jego największym marzeniem jest gra w Realu Madryt. Zaprzeczył to 2 dni później, więc narazie nic nie wiadomo na pewno.
Spekulacje transferowe
Ciąg dalszy tej niekończącej się historii
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się