REKLAMA
REKLAMA

Jak grali wypożyczeni – Omar Mascarell

Czy Kanaryjczyk poradził sobie w Asturii?
REKLAMA
REKLAMA

Omar Mascarell sezon 2012/13 zaczynał jako piłkarz, nieistniejącego już, Realu Madryt C. Jednak dzięki dobrej grze często otrzymywał szansę w Castilli. 1 czerwca 2013 roku zaliczył debiut w pierwszej drużynie Królewskich, zmieniając Mesuta Özila w zwycięskim 4:2 meczu z Osasuną. W kolejnym sezonie był już podstawowym zawodnikiem Castilli. Po jego zakończeniu nie było dla niego miejsca w pierwszym zespole, więc 6 sierpnia 2014 roku został wypożyczony do Derby County. Tam poradził sobie bardzo dobrze, chociaż plany pokrzyżowała mu poważna kontuzja w końcówce sezonu. Po powrocie z Anglii nie pozostał na długo w Madrycie. 3 sierpnia 2015 roku przeniósł się w ramach wypożyczenia do Sportingu Gijón.

W zespole z Asturii zadebiutował w drugiej kolejce, w starciu z Realem Sociedad. Dwa tygodnie później znalazł się już w podstawowym składzie. Jednak trochę jeszcze upłynęło czasu, zanim Omar całkowicie przekonał do siebie trenera. W końcu od dziesiątej serii spotkań Kanaryjczyk wykonał krok w przód. Rozegrał dziewięć kolejnych spotkań w pełnym wymiarze czasu. Być może ta seria jeszcze bardziej by się wydłużyła, jednak Mascarell z powodu zapisów w umowie nie mógł zagrać w spotkaniu z Realem Madryt.

W drugiej połowie sezonu Omar grał nieco mniej regularnie, chociaż i tak kilka razy mógł liczyć na występ od pierwszego do ostatniego gwizdka. W końcówce sezonu zmagał się z kontuzją, przez co przegapił kluczowe dla Sportingu Gijón mecze. Ostatecznie klub z Asturii zdołał się utrzymać w Primera División, chociaż musiał o to walczyć do ostatniej kolejki.

Omar nie zdobył w tym sezonie żadnej bramki, bo to nie jego zadanie, w końcu gra na pozycji defensywnego pomocnika, za to zapisał na swoim koncie jedną asystę. Było to w siódmej kolejce, kiedy Sporting grał na wyjeździe z Espanyolem. Mascarell w doliczonym czasie gry dograł piłkę do Menéndeza i dzięki temu Asturyjczycy zgarnęli komplet punktów. Ponadto Kanaryjczyk w Primera División zanotował 126 odbiorów. Nie jest to rewelacyjny wynik, ponieważ w samym Sportingu było siedmiu lepszych pod tym względem zawodników. Ogólnie jednak można ten sezon Omara określić jako udany. Zagrał w większości spotkań i może z nadzieją czekać latem na oferty z Primera División, bo raczej nie ma co liczyć na pozostanie w Realu Madryt.

Mecze (w pierwszym składzie): 28 (21)
Minuty: 1882
Bramki: 0
Asysty: 1
Średnia ocena według WhoScored (tylko Primera División; skala 1–10): 6,55

7. Dienis Czeryszew
8. Raúl de Tomás
9. Jorge Burgui
10. Lucas Silva

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA