David de Gea gościł w programie El Larguero na antenie radia SER. Hiszpan nie chce rozmawiać na temat odejścia z Manchesteru United i zaznacza, że nikt z Realu Madryt się z nim nie kontaktował. Co więcej, uważa, że to Atlético powinno było wygrać Ligę Mistrzów. Wydaje się więc, że ostatnie doniesienia o zakończeniu starań Realu Madryt w sprawie ściągnięcia tego bramkarza, najprawdopodobniej są prawdziwe, tym bardziej, że zawodnik dodatkowo chwali również José Mourinho.
– Tak naprawdę to Atlético wyeliminowało trudnych rywali, ale nie wygrało tych rozgrywek, dlatego, prawdopodobnie, zasłużyło na nie bardziej niż Real Madryt. Nie płakałem, lecz cierpiałem od pierwszych chwil.
– Real? O niczym nie wiedziałem, teraz jednak tym się nie martwię. Mam jeszcze trzy lata w Manchesterze, czyli klubie, który dał mi wszystko. Co więcej, nie myślę o niczym, co nie byłoby związane z reprezentacją. Nikt z Realu Madryt do mnie nie dzwonił, choć zadomowiłem się już na okładkach, obecnie koncentruję się na reprezentacji. Zaczynają się mistrzostwa Europy i nie mogę rozmyślać o czymś innym. Jestem w wielkim klubie, który każdego dnia traktuje mnie z uczuciem. Jestem również bardzo wdzięczny United, to bardzo wielki klub i jestem tutaj bardzo szczęśliwy.
– Mourinho znamy już wystarczająco dobrze. Uważam, że United brakowało trenera takiego jak on. Szkoleniowca z osobowością, który jest zwycięzcą. Transfer Mou to sukces dla United.
De Gea: Nikt z Realu do mnie nie dzwonił
Bramkarz neguje kontakty z Królewskimi
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się