Vicente del Bosque był gościem programu El Larguero w radiu SER. Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii poruszył kilka tematów związanych z Realem Madryt.
– W tej 25 zawodników mamy dwóch graczy w fazach rehabilitacji. Jeden to Lucas Vázquez, drugi to David Silva. Mamy nadzieję, że obaj będą w dobrej dyspozycji i że będziemy musieli ciągle kogoś skreślić. Czy jeśli wrócą do dyspozycji, pojadą na EURO? Na pewno tak. Tak, bo to zawodnicy, którzy oferują nam świetne opcje. Silva to praktycznie pół napastnik, a Lucas Vázquez otwiera nam pole gry, daje głębokość, daje pojedynki jeden na jednego. W określonych momentach może się nam bardzo przydać. Jeśli będą zdrowi, to na pewno skreślimy innych piłkarzy.
– Finał? Do Mediolanu może jest tylko 300 kilometrów, ale 28 maja przyjeżdżają nowi zawodnicy i nie sądzę, że obowiązki pozwolą mi tam pojechać.
– Słuchałem waszego wywiadu z Arbeloą. Nie wiem, dlaczego mówił, że nie wszystkim piłkarzom odpowiadam tak samo. Ja darzę podziwem wszystkich zawodników z tej generacji, która wygrała dla nas trzy z czterech wielkich turniejów. W tej generacji byli też Arbeloa i Torres. Nic do nich nie mamy, ale w odpowiednich momentach musieliśmy podjąć odpowiednie decyzje. Na przykład, pierwszą taką decyzją był Senna, to było pierwsze bolesne skreślenie. Chodzi o wybór jednych albo drugich. Kto widzi to inaczej, myli sprawy. Co do Arbeloi, to mam wobec niego niesamowitą sympatię, uczestniczyłem w pewnym stopniu przy sprowadzaniu go do Realu i czuję się dumny ze wszystkiego, czego dokonał. Zawsze będę pamiętać, jak krył Ribéry'ego czy Ronaldo, jak walczył z Chile czy ze Szwajcarią, to będę pamiętał dużo bardziej od czynów, które podobały mi się mniej. Nie jestem selektywny w bronieniu jedynych i drugich, o co mnie oskarża, absolutnie. Dzisiaj mówią, że jestem wielkim madridistą, jutro powiedzą, że jestem największym antimadridistą. Jestem już do tego przyzwyczajony, to dodatek do mojego stanowiska.
Del Bosque: Jeśli będzie zdrowy, Lucas pojedzie na EURO
Selekcjoner w radiu SER
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się