REKLAMA
REKLAMA

Zapowiedź 27. kolejki Primera División

Królewscy zagrają z Levante
REKLAMA
REKLAMA

Marzec i jednocześnie 27. kolejkę Hiszpania zacznie od naprawdę mocnego uderzenia. Na Vicente Calderón przyjedzie Real Sociedad, żeby zawalczyć o utrzymanie serii pięciu meczów bez porażki. Nie stanie jednak przed prostym zadaniem, bo wicelider tabeli, w dodatku u siebie, to naprawdę trudny przeciwnik. Gracze Simeone są w gazie, a weekendowe zwycięstwo nad Realem Madryt tylko dodało im skrzydeł.

Tego samego dnia Las Palmas podejmie Getafe w rozpaczliwej próbie wyjścia ze strefy spadkowej. Wygląda na to, że trudno byłoby Kanaryjczykom o lepszą okazję – podopieczni Frana Escriby spisują się ostatnio fatalnie. W ostatnich sześciu kolejkach nie zdołali wyszarpać choćby jednego punktu.

W środę fanów Primera División czeka aż pięć spotkań. Dzielni Baskowie z Bilbao, którzy celują w miejsce premiowane udziałem w Lidze Europy, ugoszczą na San Mamés Deportivo. Galisyjczycy spokojnie dryfują sobie w okolicach środka tabeli z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową i sporą stratą do czołówki. W tym samym czasie Valencia odwiedzi Málagę i spróbuje zamienić się z nią miejscami w klasyfikacji.

Celta Vigo zawalczy o skrócenie dystansu do Villarrealu, który zaczyna rościć sobie coraz więcej praw do trzeciej lokaty zajmowanej na razie przez Real Madryt, a Sevilla, czująca za plecami oddech Athletiku, postara się o wygraną nad Eibarem i podwyższenie swoich szans na występy na arenie międzynarodowej. Królewscy pojadą do Walencji w jednym celu – będą chcieli wymazać beznadziejne wrażenie, które zostawili po derbach Madrytu, i wlać w serca swoich kibiców chociaż trochę nadziei na zadowalający koniec sezonu. O tym spotkaniu będziecie jeszcze mogli przeczytać dużo więcej na naszym portalu.

Granada na swój czwartkowy mecz ma podobne założenie jak Las Palmas. Problem jedynie w tym, że Sporting, z którym przyjdzie jej się mierzyć, jest w trochę lepszej dyspozycji niż Getafe. W czasie, gdy madrytczycy zapomnieli już, jak to jest dopisywać kolejne oczka do ligowego dorobku, gracze z Gijónu zgromadzili sześć punktów. Nie jest to bajeczny wynik, ale przynajmniej na papierze sprawia wrażenie, że mecz będzie bardziej emocjonujący.

Ostatnie dwa mecze kolejki to starcia z udziałem Katalończyków. Najpierw Espanyol podejmie Betis i postara się udowodnić, że zasługuje na wyższą lokatę niż przeciwnik. Później, na ligowy deser, FC Barcelona odwiedzi Vallecas i najprawdopodobniej przerwie serię Rayo, które nie zaznało smaku porażki od siedmiu spotkań.

27. kolejka Primera División

Wtorek, 1 marca:
21:00 Atlético Madryt – Real Sociedad
22:00 UD Las Palmas – Getafe CF

Środa, 2 marca:
20:00 Athletic Bilbao – Deportivo La Coruńa
20:00 Málaga CF – Valencia CF
20:00 Celta Vigo – Villarreal CF
20:00 Sevilla FC – SD Eibar
21:00 Levante UD – Real Madryt

Czwartek, 3 marca:
20:30 RCD Espanyol – Real Betis
21:00 Rayo Vallecano – FC Barcelona

Ostatnie aktualności

Czas Mayorala

Młody napastnik wyjdzie jutro w pierwszym składzie?

32
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA