Menu
El Jarek / RealMadrid TV

Benítez: Benzema będzie bardzo ważny w sezonie

Wypowiedzi z konferencji prasowej

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Wyrównał pan swój rekord z największą wygraną w Lidze Mistrzów. Jak pan ocenia to spotkanie?
Byłem bardzo dumny z tamtego wyniku i sądzę, że dzisiaj mogliśmy go nawet pobić. Jestem jednak bardzo zadowolony z wyniku i mam nadzieję, że kibice czerpali radość z tego spotkania – powiedział Rafa Benítez na konferencji po meczu.

Czy nie uważa pan, że Malmö było bardzo nijakie i miękkie?
Wiedzieliśmy, że to może być dziwne spotkanie, bo oni musieli wyjść po zwycięstwo, jeśli chcieli zająć trzecie miejsce. Real jednak przejmował krok po kroku rytm meczu i ogólnie spotkanie dobrze się dla nas ułożyło. Bramka na początku drugiej połowy wszystko ustawiła. Strzeliliśmy osiem, ale mogło być ich więcej.

Jak ocenia pan powrót Benzemy do strzelania?
Świetnie zaczął sezon, ale potem doznał kontuzji i miał innego problemy. Ciągle jednak trafia i na pewno będzie dla nas bardzo ważny w tym sezonie.

Marcelo wrócił do gry. Czy rozmawialiście o tym, że on czuł się gotowy, a lekarz nie pozwolił mu na występ z Getafe?
My wiemy, co robimy, jesteśmy profesjonalistami. Wyjaśniliśmy sobie wszystko razem z Marcelo i lekarzem.

[SER] Czy można uznać, że ten kryzys po porażce z Barceloną został zamknięty?
Sądzę, że to jest futbol i wiemy, że tutaj sprawy zmieniają się w każdym tygodniu. Najważniejsze to pozostać na drodze, na której byliśmy dotychczas, czyli przy dobrych wynikach i dobrej grze. Wiemy, że czeka na nas teraz Villarreal, nie zapominamy o tym. Trzeba cieszyć dzień czy dwa tą wygraną, a potem automatycznie i szybko przestawić się na Villarreal.

[Caracol] Co sądzi pan, gdy mówi się panu, że jest pan defensywne, a pańskie drużyny mają zanotowane dwa najwyższe zwycięstwa w historii rozgrywek?
Ja mogę starać się tylko, żeby drużyna grała tak, jak dzisiaj i zadowalała madridismo. Nie mogę zmienić tego, że ktoś cały czas w coś brnie. Mogę skupić się tylko na pracy i przez nią próbować zmienić jego opinię. Jeśli się nie da, to pozostaję przy pracy i pozostaję jak najbardziej spokojny i profesjonalny.

[ABC] Celebracje bramek pokazują, że Benzema czuje się bardzo pewnie, można wręcz powiedzieć mocno. Jak pan ocenia jego dyspozycję? Jak doszliście do tego punktu?
Miałem wiele rozmów z Benzemą od samego początku, ale w ostatnich dniach było tego dużo więcej. Ostatnio rozmawialiśmy o dwóch golach i je zdobył. Dzisiaj mówiliśmy, że jego celem jest bramka i asysta. Nie udało się, nie posłuchał [śmiech]. A na poważnie, jestem z niego bardzo zadowolony. Uważam, że świetnie pracuje i potrzebował czegoś takiego. To coś świetnego dla jego pewności siebie na przyszłość.

[Corriere del Ticino] Jaką ocenę wystawia pan drużynie? Oczekiwał pan więcej czy mniej?
Nie lubię wystawiać ocen. Tym bardziej w takim meczu, gdzie trzeba zachować wielki szacunek dla rywala, który stracił dużo bramek. Po prostu jestem bardzo zadowolony z gry, nastawienia i oczekuję, że pozostaniemy na tej drodze.

[Vavel] Chcę zapytać o ostatnią zmianę. Przy linii rozgrzewali się Czeryszew, Llorente i Yáńez. Dlaczego ostatecznie wszedł Dienis?
Zawsze rozgrzewasz trzech graczy i oceniasz czego potrzebuje drużyna w danym momencie czy co może pomóc twoim zawodnikom.

[dziennikarz z Norwegii] Wie pan o co zapytam: dlaczego nie powołał pan Ødegaarda na ostatnie mecze w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów? Jakie macie wobec niego plany?
W tym momencie musimy być wobec niego spokojni. To młody i dobry zawodnik, który świetnie prezentuje się w drugiej ekipie. Na pewno dostanie swoją szansę w pierwszej drużynie w przyszłości.

[ESPN] Jaka była dzisiaj rola Jamesa i czy jest pan z niego zadowolony?
Zagraliśmy 4-3-3, on wystąpił w środku pola. Proszę go tylko o to, żeby grał tak, jak potrafi. Tak zrobił.

[EFE] Chcę zapytać o charakter Cristiano. Po zmarnowanych akcjach mocno się denerwował, a po golach mocno cieszył. Czy dla trenera to błogosławieństwo, że ma takiego gracza, który myśli tylko o tym, żeby mieć więcej? Że po trzecim golu od razu rusza po czwartego?
Tak, oczywiście. Posiadanie ambitnych i konkurencyjnych zawodników bardzo pomaga, a Cristiano jest jednym z nich. Jest dla nas kluczowy. Oglądanie go w poszukiwaniu czegoś więcej to bodziec dla wszystkich.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!