Mathieu Valbuena dzisiaj złożył zeznanie przed sądem w Wersalu, w którym podał własną wersję wydarzeń związanych z domniemanym szantażem na tle seksualnym i w które to wydarzenia ma być zamieszany jego kolega z reprezentacji, Karim Benzema. Po dwóch godzinach piłkarz Olympique'u Lyon opuścił budynek sądu, nie składając jednak żadnych oświadczeń mediom, tym zajął się jego adwokat. „Mathieu jest zrelaksowany i spokojny, szczerze odpowiadał na pytania przed sądem. W jego intencji nie leży czynienie szkody francuskiej reprezentacji narodowej i francuskiej piłce nożnej. Skorzystał jedynie z przysługującego mu prawa do walki z aktami karnymi, których stał się ofiarą. Nie zapominajmy, że to on jest ofiarą”.
Tymczasem francuska prasa zgodnie twierdzi, że zeznania Valbueny, choć ich treść nie jest znana, nie zostawiły Benzemy w dobrej sytuacji. „Nie zapomnimy tego Benzemie” czy „Nie będzie bronienia Karima” to tylko jedne z nagłówków, które pojawiły się dziś we francuskich mediach.
Nowy rozdział w tej sprawie rozpoczął się 31 lipca. Później, bo 14 października, trzy osoby w nią zamieszane zostały tymczasowe aresztowane. Zatrzymana trójka była w stałym kontakcie z Karimem Zenatim, czyli przyjacielem młodszego brata Benzemy, Gressym, a także z samym piłkarzem Realu Madryt. Francuska policja jest przekonana, że Zenati wykorzystał Benzemę, aby wywrzeć nacisk na Valbuenie, który miał zapłacić sto pięćdziesiąt tysięcy euro w związku z szantażem na tle seksualnym.
Adwokat Valbueny: Pamiętajmy, że Mathieu jest ofiarą
Zawodnik Lyonu dzisiaj złożył zeznanie
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się