Menu
El Jarek / RealMadrid TV

Benítez: Jestem optymistą

Zapis konferencji trenera

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

[La Sexta] Czy Benzema jest przygotowany fizycznie i psychicznie do występu przeciwko Barcelonie?
Benzema znajdzie się w kadrze, dobrze trenował i w tym momencie jest w grupie. Decyzję o jego występie jeszcze podejmiemy, ale jest w kadrze.

[El Mundo] Pański pierwszy Klasyk w Realu Madryt. Jak pan do niego podchodzi? Czy drużyna podchodzi do niego w dobrym momencie?
Poprawię cię, bo to mój pierwszy Klasyk z pierwszą drużyną. W kategoriach juniorskich miałem wiele Klasyków. Drużyna podchodzi w dobrej dyspozycji, z motywacją, z nadzieją, rozumie wagę każdego starcia z Barceloną, rozumie potrzebę zdobycia tych trzech punktów i pozostania w walce do końca.

[SER] Jak jako grupa radzicie sobie z pracą w tygodniu z tak wieloma tematami pozapiłkarskimi? I czy przez porażkę z Sevillą czujecie się mniejszymi faworytami?
Z tych spraw bardziej martwi mnie to, co dzieje się na świecie, to bardzo smutna sytuacja. Trzeba solidaryzować się z ofiarami, to coś bardzo poważnego, martwiącego. Jeśli chodzi o temat Sevilli, było to nasze pierwsze przegrane spotkanie. Podejście do meczu w takiej sytuacji z tyloma brakami i rozegranie dobrych fragmentów, jakie były w pierwszej połowie, i złych, jak w drugiej, zmusza do sportowej analizy. My musimy upewnić się, jaka jest odpowiednia droga. To ta z pierwszej połowy.

[RTVE] Czy po powrocie wszystkich zawodników Casemiro przed Klasykiem pozostaje dla pana ważnym zawodnikiem?
Jak mówisz, szczęśliwie drugi raz w tym sezonie mamy do dyspozycji całą kadrę. To sprawia, że jestem nastawiony dużo bardziej pozytywnie na przyszłość. Zawsze mówię, że to drużyna zwycięzców, która cały czas się rozwija. Im dłużej mamy wszystkich piłkarzy do dyspozycji, tym bardziej rośnie rywalizacja, co pomaga ekipie rosnąć. Na tej podstawie mogę powiedzieć, że Casemiro jest w kadrze meczowej, gdzie mamy ważnych zawodników, z których każdy może zagrać. Podkreślam przy tym, że siła pokazana w ostatnim tygodniu meczowym przy tylu brakach powinna być dla nas siłą na przyszłość. Dlatego jestem optymistą, jeśli chodzi o walkę w Lidze.

[Onda Cero] Czy Danilo pojął już założenia pozwalające mu grać w obronie Realu Madryt? I czy Carvajal nie jest jednak dużo większym obrońcą od niego?
Nie lubię rozmawiać konkretnie o zawodnikach, ale tu mówimy o dwóch wielkich graczach. Obaj są w stanie świetnie atakować i bronić. Wiele zależy od reszty składu i charakterystyki rywala. W tym przypadku podkreślam, że to dwaj wielcy profesjonaliści, obaj mogą atakować i bronić na poziomie, jakiego wymaga się w Realu Madryt.

[ABC] Jak wygrać z Barceloną? Atakuje się ją? Czeka się na nią?
Sposób zmienia się zależnie od tego, jaki zespół prowadzisz. Inaczej jest, gdy pracujesz w Extremadurze, inaczej, gdy pracujesz w Liverpoolu, inaczej w Realu Madryt. Real Madryt ma moim zdaniem ekipę i zawodników, którzy mają charakterystyki, przez które muszą atakować, muszą strzelać gole i muszą dochodzić do bramki rywala. To postaramy się robić.

[COPE] W tym tygodniu pojawiły się informacje, że zawodnicy chcą przesunąć linie do przodu, chcą grać ofensywniej. Czy to prawda? Czy jutro Real będzie odważniejszy?
Ja mam wielki szacunek dla waszej pracy, dla dziennikarzy i dla informacji, które staracie się przekazać kibicom. Widzę jednak, że kiedy nie macie informacji, to je wymyślacie i mogę zapewnić madridistas, że ta informacja jest całkowicie fałszywa. Nie było spotkania, nie było nic takiego z zawodnikami. Ja prowadzę ekipy piłkarskie od wielu lat, nie szło mi źle. Postaram się zarządzać tą w ten sam sposób.

[RMTV] Czy ta dodatkowa motywacja przed Klasykiem pomaga piłkarzom w pracy?
Tak. To zawsze bardzo profesjonalna grupa, mówiłem o tym wiele razy, świetnie pracuje. Jednak piłkarze lubią rozgrywać wielkie mecze z wielkimi ekipami, tutaj są szczególnie zmotywowani i było to widać przez cały tydzień na wszystkich treningach. Dlatego jestem pod tym względem optymistą.

[El Pais] Terminarz i kontuzja Messiego miały doprowadzić do przewagi Realu w tabeli przed Klasykiem. Czy pana i działaczy obecna sytuacja rozczarowuje? Wy już graliście na przykład z Granadą, Betisem, Sportingiem. Barcelonę takie mecze jeszcze czekają.
Sądzę, że terminarz ma w sobie taką dobrą rzecz, że ostatecznie każdy gra z każdym, o ile się nie mylę. Dlatego fakt, że zagraliśmy z różnymi ekipami, jak Athletic czy Atlético, pokazuje, że mieliśmy też trudne starcia. Jesteśmy, gdzie jesteśmy. Ty mówisz, że Barcelona grała bez Messiego. Ja odpowiadam, że my graliśmy bez grupy kontuzjowanych graczy. To będzie dopiero drugi mecz, w którym będziemy mieli wszystkich do dyspozycji. Dlatego podkreślam, że pozostaję wielkim optymistą. Nie lubię być na drugim miejscu, wolę być na pierwszym, to jasne. Mamy szansę, żeby jutro do tego doprowadzić i spróbujemy to zrobić.

[Fox Sports] Opinia publiczna naciska na ofensywną grę. Na ile takie naciski mogą zmieniać pana myślenie i przekonania na ten mecz? Czy to pana nie obchodzi?
Powiedziałem wcześniej, że bardzo szanuję opinie dziennikarzy, ale sądzę, że najbardziej ofensywna ekipa to ta, która najczęściej uderza na bramkę, która strzela najwięcej bramek, i tak dalej... Nie wiem czy u was w Brazylii jest tak samo, ale jeśli przeanalizujesz grę Realu Madryt, to my po prostu postaramy się robić to, co robiliśmy dotychczas, ale z większą efektywnością.

[esRadio] James po meczu Kolumbii powiedział, że gol to odpowiedź dla tych, którzy twierdzą, że nie jest w dobrej formie. Wielu twierdzi, że to przesłanie dla pana. Jak pan to interpretuje? Rozmawiał pan z nim? Szczerze, potrzeba takiej interwencji, jak swego czasu z Ramosem?
Zawsze jestem szczery! Pierwszą rzeczą po powrocie Jamesa było przywitanie się z nim i rozmowa. Oglądałem jego mecze, omówiliśmy je. Ja bardzo cieszę się, że wrócił zdrowy, o czym mówiłem. Chcę, żeby był w jak najlepszej formie, żeby strzelał wiele bramek i żebyśmy wygrywali spotkania. Nie ma żadnego problemu, James to wielki zawodnik. Musi być do dyspozycji, jest na ten mecz i obyśmy mieli to szczęście, że on będzie strzelać wiele goli i razem będziemy wygrywać w wielu meczach.

[MARCA] Jaki jest stan Ramosa? W jakich warunkach podejdzie do meczu? Oferuje pełne gwarancje na takiego rywala?
Na pewno podejdzie z pełnymi gwarancjami. Wykona wysiłek, który wszyscy doceniamy i szanujemy. To kapitan. Musi tam być i będzie.

[Chiringuito] Czy James jest gotowy do gry na 100%? I czy James na 100% to dla pana niepodważalny gracz pierwszego składu?
Jest w kadrze, więc może jutro zagrać.

[RTL] Jak czuje się Benzema po tym, co stało się we Francji i w sprawie Valbueny? I czy to wszystko sprawia, że jego jutrzejszy występ w tak ważnym meczu jest pewnym ryzykiem?
Powiedziałem na początku, że jest w kadrze, jest powołany, a to oznacza, że może grać. Do jutra zdecydujemy o jego występie. Do jutra zdecydujemy o tym razem z nim, będziemy rozmawiać, ocenimy jego stan na każdym poziomie. Będziemy szukać najlepszego rozwiązania dla nas i dla niego.

[AS] James rozegrał 180 minut na kadrze. Czy to sprawia, że ma mniejsze szanse na grę niż Benzema czy Isco, którzy pracowali w Valdebebas przez dwa tygodnie?
Nie. Pytano mnie też czy Benzema jest gotowy. Myślę, że takich ocen należy dokonywać na podstawie całej ekipy. Musimy zobaczyć czy uważamy, że James może wnieść coś, co pomoże nam jutro wygrać. Wtedy go użyjemy. To samo dotyczy każdego innego gracza.

[ESPN] Rozmawiał pan z Cristiano o zmianie jego stylu gry?
Mówiłem już, że nasi atakujący mają swobodę w wymienianiu się pozycjami. Kiedy strzelaliśmy na początku dużo bramek, wszyscy krzyczeli, że gramy fantastycznie. Kiedy było mniej bramek, stwierdzono, że sobie przeszkadzają. Ja tego nie rozumiałem, bo najpierw było świetnie, a potem było bardzo źle. Ja sądzę, że wszyscy znamy naszą sytuację w ataku. Cristiano to dla nas kluczowy zawodnik i ma zdolność do strzelania wielu bramek. Ma też całkowitą wiarę w siebie i daje nam gwarancje. Dla mnie styl zdobywania goli nie ma znaczenia, najważniejsze, żeby on czuł się dobrze, żeby dochodził do bramki i strzelał. On to robi.

[Radio MARCA] Ja też bardzo szanuję pańską pracę, ale informacja Radio MARCA o spotkaniu z zawodnikami jest prawdziwa.
To kłamstwo.
Ja panu mówię, że to prawda.
Byłeś na tym spotkaniu?
Nie, ale byli inni ludzie. Ja wiem, że dementowanie takich spraw to część pańskiej pracy, ale rozmawiał pan o tym z zawodnikami. Czy pan może zdementować to, że rozmawiał pan z zawodnikami o innej grze w meczu z Barceloną? I o co gra pan jutro jako trener?
Powtarzam, że ta informacja jest fałszywa. Ja trenuję ekipy piłkarskie od 25-30 lat i zarządzam nimi na mój sposób, szczęśliwie nie szło mi źle. Dalej będę prowadzić je tak samo.

[dziennikarz z Portugalii] Wydaje się, że Cristiano gra dużo słabiej bez Benzemy. Czy może pan potwierdzić, że jutro BBC wyjdzie od początku? I czy powrót Messiego zmienia wasze myślenie na ten mecz?
Real Madryt ma sposób gry, którym jest staranie się o wygraną poprzez atakowanie i strzelanie więcej bramek od rywala. Tak gramy niezależnie od przeciwnika. Są różne aspekty zależnie od rywala i jego piłkarzy, ale my bardziej skupiamy się na sobie i na tym, co my musimy robić.
A BBC?
Zobaczymy, wszyscy są powołani.

[Goal] Zapytam tak: czy uważa pan, że pan gra o dużo większą stawkę niż zespół?
Gram, jak całe madridismo, o trzy ważne punkty, które pozwolą do końca walczyć o Ligę.

[Tierra Sports] Jak czuje się Keylor Navas jest gotowy na 100%?
Na szczęście jego stan się poprawił, mógł trenować z drużyną, czuje się dobrze i w jego przypadku także jestem optymistą.

[Sky Sports] Odczucie ulicy i mediów jest takie, że faworytem jest Barcelona. Jak do meczu podchodzi wasza drużyna?
Gramy u siebie przed naszymi kibicami i sądzę, że to my jesteśmy faworytami. Oczywiście zmierzymy się z wielką ekipą, ale mamy swój plan i pozostajemy optymistami. Wiarę w siebie opieramy na odczuciach zawodników i treningów. Podchodzimy w dobrej dyspozycji i wierzymy, że rozegramy dobre spotkanie.

[dziennikarz z Anglii] Jak wydarzenia w Paryżu mogą wpłynąć na piłkarzy i całe widowisko?
Jak mówiłem, jesteśmy zmartwieni tym, co się dzieje na świecie, ale tu mamy zapewnienie, że nic się nie stanie, mamy dobrą ochronę. Jestem pewny, że wszystko pójdzie dobrze.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!