REKLAMA
REKLAMA

Szczegóły wizyty Florentino w Valdebebas

Informacje La Sexty
REKLAMA
REKLAMA

Telewizja La Sexta przedstawiła szczegóły spotkań Florentino z Carlo Ancelottim i drużyną. Prezes najpierw rozmawiał z trenerem, który zapewnił, że ekipa nie ma problemu fizycznego i cała sytuacja wynika z nastawienia mentalnego. Mimo wszystko atmosfera w grupie ma być dobra. Pérez zapytał też szkoleniowca o plotki dotyczące problemów z treningami między 11 grudnia a meczem z Valencią na początku 2015 roku, które wynikały z napiętego terminarza, podróży, urlopów i małej ilości czasu na faktyczną pracę. Do sternika Królewskich miały dojść informacje o małej intensywności na zajęciach i tym, że Ancelotti nie zrobił za wiele, żeby zapobiec obecnemu dołkowi. Włoch tłumaczył się przez 45 minut.

Florentino następnie spotkał się z piłkarzami. Zabrakło tylko Sergio Ramosa, który rehabilituje się poza Valdebebas i nie mógł pojawić się w tym czasie w ośrodku. Najpierw przemówił prezes, który miał przypomnieć zawodnikom kto rządzi w klubie i że skończył się czas na głupoty. Hiszpan przypomniał o milionach fanów i poprosił o godne traktowanie koszulki Realu Madryt. „Nie można mówić, że jesteśmy najlepsi. To trzeba pokazywać”, takie miało być jedno ze zdań Péreza. Na te słowa zareagowało trzech zawodników. Arbeloa zgodził się z prezesem i przeprosił za błędy w imieniu całej drużyny. Następnie z jeszcze większą siłą wypowiedział się Pepe, który miał stwierdzić, że trzeba odzyskać pokorę i zabrać się do pracy. La Sexta twierdzi, że wszystkich zaskoczyła reakcja Ikera Casillasa, którego o zdanie spytał Florentino. Telewizja podała trzy zdania rzekomo wypowiedziane przez kapitana: „To nie było też tak poważne”; „Po prostu byli lepsi”; „Sytuacja nie jest tak zła”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA