Mecz z Benfiką był pierwszym dla Waltera Samuela w barwach Realu Madryt. Argentyńczyk grał dość nerwowo i widać było, że nie rozumie się jeszcze najlepiej z resztą drużyny. Sporo problemów sprawiał mu Sokota. W 22 minucie udało się mu minąć Samuela i dokonał tego na stosunkowo niewielkiej przestrzeni. Jednak im dłużej Argentyńczyk grał, tym więcej nabierał przekonania. Zaczął inicjować także akcje ofensywne, a także w samej obronie zaczął grać poprawnie. Samuel wykazał się doskonałą wizją gry, a dwa razy posyłając piłki Roberto Carlosowi i Raulowi przyczynił się do stworzenia okazji podbramkowych. W 85 minucie Waltera zastąpił Mejia.
Argentyński magazyn El Gráfico lokuje Samuela pośród najlepszych obrońców z przedziału wiekowego między 24, a 27 rokiem życia. Obrońca Realu przewodzi tej klasyfikacji i zostawia za sobą takich graczy, jak Rio Ferdinad (2 miejsce), czy też Carlos Marchena (3 miejsce). Carvalho, którym interesuje się Real znajduje się w tym rankingu na 14 pozycji.
Gra Samuela
Debiut Samuela w barwach Realu dosyć nerwowy.
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się