Twitter zalewają informacje o tym, że James Rodríguez przyleciał dziś do Madrytu. Kolumbijczyk wyleciał rano z lotnika w kolumbijskim Medellín i faktycznie jego celem była stolica Hiszpanii. Pomocnik został przyłapany przez kibiców i dziennikarzy na madryckim lotnisku Barajas. Zawodnikowi towarzyszyła jego partnerka i agent.
Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy 23-latek przyleciał do Madrytu po to, by czekać już na ogłoszenie jego transferu do Realu. A może po prostu jest w drodze do Monako, gdzie planowo miał stawić się w poniedziałek. W końcu ciężko dostać się do Księstwa bezpośrednio z Kolumbii.
James jest w Madrycie
Kolumbijczyk przyłapany na lotnisku Barajas
REKLAMA
Komentarze (162)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się