Menu
Banan / marca.com

Z canterą za Ocean

Ancelotti uzupełnia braki kadrowe na tournée

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Carlo Ancelotti zwerbował dziewięciu canteranos, którzy jutro wraz z pierwszą drużyną udadzą się na tournée po Stanach Zjednoczonych. Wybranymi Carletto są: bramkarz Pacheco, obrońcy Derik i Diego Llorente, środkowi pomocnicy Omar Mascarell, Álvaro Medrán i Marcos Llorente, skrzydłowy Lucas i napastnicy Rubén Sobrino i Raúl de Tomás.

Cała dziewiątka trenowała pod okiem włoskiego szkoleniowca przez pierwszy tydzień pretemporady. Towarzyszyli im również José Rodríguez, który jednak odchodzi na wypożyczenie do Deportivo oraz Burgui i Noblejas, którzy pozostaną do dyspozycji Zidane'a. Sztab szkoleniowy z powodu licznych absencji w pierwszej drużynie musiał podeprzeć się w obliczu wyjazdu do USA sporą liczbą graczy z rezerw.

Pacheco będzie pełnił podczas objazdu za Ocenaem rolę czwartego bramkarza po Diego Lópezie, Casillasie i Jesúsie. Celem reprezentanta Hiszpanii do lat 21 jest znalezienie sobie nowej drużyny, by nie być przez rok poza grą. W USA zajmie miejsce Tomása Mejíasa, który przeszedł do Middlesbrough i który brał udział w przedsezonowych przygotowaniach z pierwszym zespołem przez trzy ostatnie lata.

Jeśli chodzi o formację defensywną, Carlo zabiera ze sobą dwóch środkowych obrońców, Derika i Diego Llorente. Ten drugi z pewnością zostanie w Madrycie, ponieważ jest on jednym z ulubieńców zarówno Ancelottiego, jak i Zidane'a. Llorente niejednokrotnie był powoływany na mecze pierwszej drużyny i nawet zdołał zameldować się na murawie. W przypadku Derika jedynym zmartwieniem jest to, by zdołał ostatecznie pozbierać się po przebytych w zeszłym sezonie kontuzjach i mógł grać bez bólu.

W środku pola największe zaskoczenie sztabu szkoleniowego wzbudził Omar Mascarell. Z początku wydawało się, że zostanie on wypożyczony lub sprzedany z opcją pierwokupu, ponieważ spędził w Castilli już trzy sezony, a jego postęp w Segunda B mógłby zostać zahamowany. W klubie są jednak z niego tak zadowoleni, że niewykluczonym jest, iż zajmie on w kadrze miejsce Casemiro.

Wraz z Omarem do Stanów polecą dwa inne talenty, Álvaro Medrán, który sezon kończył jako niepodważalny gracz podstawowej jedenastki Castilli po wcześniejszym awansie z Realu Madryt C i Marcos Llorente, gwiazda Juvenilu A (rocznik 95). Marcos jest synem byłego zawodnika Królewskich, Paco Llorente, bratankiem Paco Gento i wnukiem Ramóna Moreno Grosso.

W ataku wybrańcami zostali skrzydłowy i kapitan Castilli, Lucas Vázquez, jeden z najbardziej wyróżniających się piłkarzy rezerw w minionym sezonie i budzący zainteresowanie wielu klubów z Primera División oraz napastnicy Rúben Sobrino i Raúl de Tomás. Sobrino w zeszłym sezonie rzadko kiedy dostawał szanse w Segunda División. De Tomás miał więcej okazji na pokazanie umiejętności, jednak również nie spełnił oczekiwań, które w nim pokładano po bardzo obiecujących latach w niższych kategoriach.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!