REKLAMA
REKLAMA

Sanz i Baldasano przeciwni głosowaniu przez internet

Obaj kandydaci uważają ten sposób oddawania głosu za wadliwy.
REKLAMA
REKLAMA

Arturo Baldasano przedstawiał dowody, mające twierdzić, że głosowanie za pośrednictwem internetu jest wadliwe. Sanz był ostrzejszy i powiedział, że jest to ordynarne dla sprawiedliwości i jest także wg niego "nielegalne".
- Najpierw skrytykowaliśmy to przed Komisją Elektorską, ale usłyszeliśmy, że wszystko jest zgodne z normami - powiedział Lorenzo Sanz.
- Takie głosowanie nigdy nie miało decydującego znaczenia dla wyniku wyborów, bo 70% głosów, to głosy oddane w sposób tradycyjny. Musimy wybierać tylko w tym dniu, który do tego został wyznaczony z wyjątkiem tych, którzy nie mogą - podkreślał.

Ostatnie aktualności

Telefon do Inzaghiego

Filippo Inzaghi potwierdził, że Camacho się z nim kontaktował.

31

Wywiad z Camacho

Trener Jose Antonio Camacho spędza wakacje na Balearach. Znalazł jednak czas aby porozmawiać z dziennikarzami.

26

Rafał odszedł...

Ciężko cokolwiek w takiej chwili napisać. Przed momentem dowiedzieliśmy się,...

1068
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA