Trenerska przygoda Zinédine'a Zidane'a rozpocznie się na poważnie w Castilli. Francuz już teraz opracowuje metody, które będzie stosował podczas swojej pierwszej samodzielnej pracy w roli szkoleniowca. Kluczowe dla legendy Królewskich będą trzy założenia: gra piłką (efektowny styl nastawiony na atak), swoboda (w piłkarzach nie będzie zabijana kreatywność taktycznymi ograniczeniami) i pedagogiczne podejście – młodzi gracze będą mogli w obecności Zizou zyskać nie tylko na płaszczyźnie czysto piłkarskiej, lecz także w sferze rozwoju osobowości. W ten sposób Zidane pracował już z niektórymi graczami pierwszej drużyny. Jako idealny przykład można podać tutaj Jeségo i Varane'a.
Treningi Zidane będzie przeprowadzał w stylu Ancelottiego. Francuz wyznał bliskim sobie osobom, że przebywanie w towarzystwie Carletto i Paula Clementa bardzo dobrze przygotowało go do objęcia posady samodzielnego szkoleniowca. W klubie doskonale znają zdolność byłego pomocnika Realu Madryt do wyciągania odpowiednich wniosków przed, w trakcie i po meczu. Zidane będzie również bardzo otwarty w kontaktach z młodymi zawodnikami. Zizou nieśmiały i uciekający przed kamerami to kompletne przeciwieństwo Zizou w szatni.
Zidane w nadchodzącym tygodniu spotka się z Ramónem Martínezem i Santiago Sánchezem, który La Fábrikę zna jak własną kieszeń, by ustalić dokładnie, kiedy rozpoczną się przygotowania do sezonu (na chwilę obecna wszystko wskazuje na to, że stanie się to między 7 a 10 lipca) i zadecydować o tym, kto awansuje do drużyny z niższych kategorii. Młodzieżowe ekipy Królewskich nie są jednak dla Francuza kompletnie nieznanym gruntem. Od 2006 roku Zizou jest stałym gościem w Valdebebas podczas meczów swojego syna Enzo, który w zeszłym roku występował w Juvenilu A, a teraz prawdopodobnie zetknie się z ojcem w Castilli.
Zidane o sobie w roli trenera dla L'Équipe:
W relacjach z zawodnikami
– Nie możesz jedynie bazować na emocjach i uczuciach. Aby piłkarz dawał z siebie 100%, powinieneś być wymagający, momentami nawet nieco go manipulować. Kij i marchewka...
Traktowanie
– Nie możesz być kolegą dla swojego piłkarza. Nie możesz mu powiedzieć, by zrobił coś dla ciebie. Nawet jeśli nazywasz się Zidane, takie coś nie będzie działało dłużej niż miesiąc.
Pożycie z drużyną
– W zespole znajduje się 23 piłkarzy. Jedna trzecia słucha cię z wierności. Kolejna jedna trzecie słucha cię, jeśli wie, że może się czegoś nauczyć. Pozostali komplikują ci życie.
Odpowiedzialność
– Przewodzenie grupie nie jest łatwe, ale podoba mi się to. Grałem w piłkę 20 lat. Dziś zdaję sobie sprawę z tego, że wciąż można się rozwijać. Jestem szczęśliwy.
Asystenci
– W wyborze sztabu ważne jest zarówno zaufanie, jak i kompetentność pomocników. Mogę pracować z nieznajomym, ale który zna się na rzeczy.
Uwaga
– Zawsze potrafiłem słuchać drugiej osoby. Lubię dyskutować i wymieniać poglądy. Nie jestem egocentrykiem. Wiem, jaka jest moja siła: umiem poświęcać uwagę innym.
Cierpliwość
– Nie jestem trenerem, który wymaga efektów od razu. To normalne, że by osiągnąć zamierzony efekt, potrzeba czasu.
Ambicja
– Zdolność konkurowania z innymi i bycie kontaktowym pozwolą mi na zostanie dobrym trenerem. Wiem jednak, że to, czy będzie się o mnie jutro mówiło jako o kompetentnym szkoleniowcu zależy od tego, czy będę wygrywał.
Jak będzie wyglądać warsztat Zidane'a?
Francuz ma jasną koncepcję swojej drużyny
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się