– Po pierwszej bramce byliśmy trochę zbyt pewni siebie i za bardzo się rozluźniliśmy. Przeciwnicy potrafili do wykorzystać. Po przerwie drużyna grała z większą intensywnością i agresywnością. W drugiej połowie Real Madryt przeważał i zasłużył nawet na jeszcze jedną bramkę.
– Atlético rozgrywa świetny sezon. Jest trudnym rywalem, szczególnie na tym stadionie. Mimo to Real Madryt jest zobligowany do wygrywania wszystkich meczów.
– Atlético grało intensywniej? Nie sądzę. Mecz trwa 90 minut, które dzielą się na pewne fazy, etapy. Przez pierwszy kwadrans byliśmy bardzo skupieni, ale trochę się rozluźniliśmy po golu i przeciwnicy to wykorzystali, żeby wyjść na prowadzenie. Jednak ja zostaję przy drugiej połowie, w której potrafiliśmy zagrać intensywniej, agresywniej, co wystarczyło na remis. Ciągle utrzymujemy przewagę w tabeli, musimy spróbować ją powiększyć.
– Atlético kandydatem do mistrzostwa? To zależy od nich. Oni mają swoje mecze, a my swoje. Liga jest bardzo długa.
– Karny na Diego? Nie jestem tutaj, żeby to oceniać. Są tysiące karnych, jedne się gwiżdże, inne nie, ale nie sądzę, że to była akcja na rzut karny.
Ramos: Za bardzo się rozluźniliśmy po pierwszej bramce
Wrażenia obrońcy po meczu
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się