– Dobrze rozpoczęliśmy pierwsze minuty, ale potem straciliśmy dwie bramki i to utrudniło nam sprawę. Sądzę, że drużyna zagrała dobrze, byliśmy słabsi jedynie pod koniec pierwszej połowy. Później, w drugiej, graliśmy dobrze. To normalne, że po zdobyciu gola tracisz trochę intensywności, chociaż nie chcieliśmy tego. Nie zawsze jesteśmy w stanie grać bardzo dobrze, ale walczyliśmy do końca, wyrównaliśmy i prawie zdołaliśmy wygrać.
– Trener powiedział mi, abym wyszedł i grał do przodu. Kiedy wychodzisz w drugiej połowie, chcesz grać i zademonstrować, że możesz pomóc drużynie. Dobrze trenuję, aby grać, zawsze to robię, ale takie decyzje należą do trenera i nie podważam ich. Coentrão ma moje wsparcie.
– Gra tutaj zawsze jest trudna, oni zagrali bardzo dobry mecz. Szanujemy ich, rozgrywają bardzo dobry sezon. Myślę, że to normalne, iż w tych spotkaniach jest wiele fauli. Trzeba grać i zapomnieć o nieczystych zagrywkach. Uwielbiam brać udział w tego typu meczach. Celem było zwycięstwo i staraliśmy się wygrać, ale myślę, że rezultat jest sprawiedliwy.
– Nie będę rozmawiać o arbitrze. Myślę, że sędziowanie w takim meczu jest bardzo trudne. Decydowanie czy zawodnik faulował, czy nie. Czy był karny, czy nie. Każdy będzie miał swoje błędy. Zawsze jest jakiś problem, ale nie będziemy rozmawiać o chłopcach od podawania piłek, będziemy dalej pracować i wygrywać mecze.
Marcelo: Myślę, że rezultat jest sprawiedliwy
Kilka słów od Brazylijczyka
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się