Cały czas trwają negocjacje między szefostwem Realu Madryt a Roberto Carlosem odnośnie jego przyszłości w klubie. Piłkarz spotkał się z dyrektorem sportowym Królewskich, Jorge Valdano. Klub oferuje przedłużenie kontraktu do roku 2007 na tych samych warunkach co dotychczas. Lewy obrońca Realu chciałby związać się z klubem na dłużej, bo aż do roku 2009. Zarazem domaga się zwiększenia swoich zarobków o blisko jeszcze raz tyle ile otrzymuje aktualnie. Brazyliczyk podkreślając swoją chęć gry w Madrycie zakomunikował, że chce rozmawiać tylko z Florentino Perezem, ponieważ z Valdano nie może on się dogadać.
Chelsea monitoruje całą tą sytuację i czeka na jej koniec. Ponoć jeśliby Real nie doszedł do porozumienia z zawodnikiem, to jest w stanie przyjąć ofertę w wysokości 30 milionów euro, mimo tego, że w kontrakcie istnieje klauzula odstępnego wynosząca 100 milinów euro. Następcą Roberto Carlosa w klubie z Madrytu miałby zostać lewy obrońca Athletic Bilbao Asier Del Horno. Bask niedawno przedłużył swą umowę z aktualnym klubem do roku 2007. W kontakcie tym zawarta została klauzula, którą musi wyłożyć klub jeśli chciałby odkupić 23-letnigo obrońcę. Wynosi ona 20 milionów euro. Włodarze Realu są przekonani, że mogliby kupić bramkostrzelnego piłkarza za znacznie mniejszą kwotę.
Carlos: Perez mnie wysłucha
Trwają rozmowy między Realem a Roberto Carlosem co do nowego kontraktu.
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się