REKLAMA
REKLAMA

Raúl o sezonie

Raúl Gonzalez, kapitan Królewskich, w wywiadzie dla ABC podsumował kończący się sezon
REKLAMA
REKLAMA

Raúl zdecydował się przerwać swoje milczenie. Po kilku ostatnich tygodniach, kiedy Real Madryt stracił szanse na zdobycie w tym sezonie jakiegokolwiek tytułu, kapitan Królewskich podniósł głos i powiedział, że kadra była zbyt wąska, aby podołać trzem tak wymagającym turniejom.
- Potrzebujemy trzech, czterech, pięciu piłkarzy więcej. Pomiędzy minutami, które zagrało dwunastu zawodników, a odpoczynkiem jest zbyt duża różnica. To miało istotny wpływ na nasze poczynania pod koniec sezonu. – argumentował Raúl w wywiadzie dla ABC.
Kontuzje Ronaldo w kluczowych momentach i nieszczęśliwe porażki, takie jak w finale Copa del Rey, wymienił Raúl jako niektóre z powodów słabego sezonu. Nie ujmując zasług Valencii, Raúl przyznał, że Królewscy mieli wszystko w ręku i nagle wszystko stracili.

Zapytany o odpowiedzialność Carlosa Queiroza, trenera Blancos, napastnik Realu wyznał: - On jest bardzo odpowiedzialnym trenerem. Na początku powiedział nam, że rozegranie tak intensywnego sezonu nie będzie możliwe z jedenastoma piłkarzami. Zapowiedział, że będzie dawał odpocząć, lecz chciał stworzyć konkurencyjny zespół. Trzeba także dodać, że trudno jest zdjąć z boiska takich piłkarzy jak Zidane, Figo, Ronaldo, Roberto Carlos... Są to najlepsi piłkarze świata w ostatnich latach. – powiedział, po chwili dodając – Niewątpliwie Queiroz, tak jak my, zawsze dążył do tego, żeby było jak najlepiej. Teraz najważniejszą rzeczą jest utrzymać drugie miejsce w lidze, moment na rozważanie przyjdzie później. Stajemy się samokrytyczni, lecz konieczne jest uświadomienie sobie, że to nie my podejmujemy decyzje w klubie.

Raúl na koniec przyznał, że borykał się z kilkoma kontuzjami i paroma mniejszymi urazami w tym sezonie. – Nie przestałem grać, gdyż nie miałem całkowitej gwarancji, że to pozwoli mi się całkowicie wyleczyć. – powiedział piłkarz

Ostatnie aktualności

Madryt nad Londynem

Samuel zapewnił Pereza, że wybierze Madryt, a nie Londyn.

16

Xabi za drogi

Real Madryt nie godzi się na zaproponowaną cenę za Alonso.

14
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA