Młody obrońca Realu Madryt, Alvaro Mejía, zapowiedział, że drużyna będzie walczyć do zakończenia sezonu o utrzymanie drugiego miejsca, żeby bezpośrednio zakwalifikować się do Ligi Mistrzów.
- Ostatnie wyniki były bardzo złe. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy, lecz nie możemy się poddawać i musimy dalej iść do przodu. Rozpoczęliśmy sezon bardzo silni, jednak na koniec pozostaliśmy bez powietrza. Ważne jest, aby przemyśleć ten sezon, ale teraz musimy walczyć o utrzymanie drugiego miejsca do zakończenia sezonu. – powiedział Mejía po wczorajszym treningu Las Rozas.
- Wszystkie drużyny walczą, aby być jak najwyżej. Musielibyśmy być głupi, żebyśmy przestali walczyć. Musimy kontynuować walkę o zachowanie drugiej pozycji. – dodał piłkarz.
W meczu z Murcią Alvaro Mejía zastąpi Roberto Carlosa na lewej flance obrony Blancos. – Jest tam wiele strat i wiele możliwości, jeśli trener tam widzi mnie grającego. Zagrałem na skrzydle parę spotkań i pomimo, że nie jest to moja pozycja postaram się zagrać jak najlepiej.
Na temat swoich poczynań w drużynie w tym sezonie wychowanek Realu zaznaczył, że jest zadowolony i nie obawia się możliwego przyjazdu nowych piłkarzy w następnym sezonie.
- Jestem bardzo zadowolony. Nie wierzyłem, że moje życie tak bardzo się zmieni w ciągu 6 miesięcy. W Realu Madryt grają zawsze najlepsi piłkarze. – przyznał piłkarz, który na koniec przekazał wiadomość dla Jesusa Gil’a, który znalazł się w szpitalu – Jesus Gil jest człowiekiem bardzo zasłużonym dla futbolu i przekazujemy mu mocny uścisk. Cała drużyna jest z nim – zakończył Alvaro Mejía.
Mejía: Będziemy walczyć
Alvaro Mejía zapowiada walkę do końca sezonu o utrzymanie drugiego miejsca w tabeli.
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się