REKLAMA
REKLAMA

Siqueira zastąpi Coentrão

Brazylijczyk coraz bliżej klubu, Portugalczyk coraz dalej
REKLAMA
REKLAMA

Guilherme Siqueira ma zostać następcą Fábio Coentrão, który jest już jedną nogą w Tottenhamie. Królewscy monitorują sytuację Brazylijczyka, co prawda oficjalne negocjacje jeszcze nie miały miejsca, ale 27-latek został już poinformowany, że jest na celowniku Realu Madryt. Siqueira nie słucha na razie ofert innych klubów i czeka na rozwój sytuacji.

Dygnitarze madryckiego zespołu nie chcą wydawać krocie na lewego obrońcę, gdyż mają w składzie Marcelo, ale ten musi mieć zmiennika. Klub wciąż ma w pamięci jego uraz sprzed sezonu i nie chce podejmować ryzyka. W między czasie Carlo Ancelotti testuje na tej pozycji Denisa Czeryszewa, ale canterano może zostać wypożyczony jeszcze tego lata. Urodzonym w Rosji piłkarzem interesują się między innymi Zenit Petersburg i Borussia Mönchengladbach.

Siqueira jest związany z Granadą kontraktem do 2017 roku, a jego klauzula wynosi 25 milionów euro. Prezes andaluzyjskiego klubu Quique Pina oczekuje jednak za niego około 14 milionów, ale Blancos chcą zaoferować za Brazylijczyka mniejszą sumę. Sam piłkarz marzy o grze na Santiago Bernabéu i poprosił prezesa o zaakceptowanie oferty ze stolicy Hiszpanii, gdy oficjalnie taka się pojawi. Zawodnikiem bardzo zainteresowane są też Liverpool i Everton, ale Siqueira chce grac tylko i wyłącznie w Realu Madryt.

Brazylijczyk zaczął na razie przygotowania do czwartego sezonu z Granadą. W minionym sezonie strzelił sześć bramek i był drugim strzelcem drużyny, zaraz za Youssef El-Arabim, który trafiał do siatki siedmiokrotnie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (44)

REKLAMA