Kibice Realu Madryt w środę ponownie obejrzą w akcji hiszpańskiego napastnika Fernando Morientesa. Tym razem jednak piłkarz nie zagra w barwach Królewskich, lecz francuskiego AS Monaco, z którym Real zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
- Bez wątpienia to będzie dla mnie wyjątkowy dzień - powiedział Morientes w wywiadzie udzielonemu dziennikowi "Marca". -Ale nie mam nikomu nic do udowodnienia z wyjątkiem siebie i swojego trenera. Real jest faworytem, ale mamy szansę wyeliminować go, jeśl tylko włożymy w to dużo wysiłku i zdobędziemy się na odpowiednią motywację.
Jeden z najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia w Hiszpanii zabłysnął w barwach madryckiego Realu kilka lat temu. Jednakże
przed rozpoczęciem tego sezonem musiał opuścić klub, gdyż zabrakło dla niego miejsca w pierwszym składzie.
Kupno nowych graczy, m.in. Brazylijczyka Ronaldo, sprawiło że Morientes przestał być podstawowym zawodnikiem ekipy madryckiej. Dlatego też zdecydował się na przenosiny do innej drużyny. Jego wybór padł na AS Monaco.
Morientes: Real jest faworytem
Kibice Realu Madryt w środę ponownie obejrzą w akcji hiszpańskiego napastnika Fernando Morientesa
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się