Kapitan Realu Madryt, Raul Gonzalez, wyjaśnił, że najważniejsze teraz to nie poddawać się presji jaką wywierają nieustępliwie zbliżające się w tabeli Valencia i Barcelona oraz podkreślił, że tę sytuacje trzeba przezwyciężyć dobrymi wynikami.
- Nie musimy patrzeć na zespoły, które są tuż za naszymi plecami. Polegamy na sobie. W dniu, w którym popełnimy kolejny błąd, kiedy stracimy prowadzenie tabeli, będziemy zależni od rezultatów naszych przeciwników. Ale będąc liderami, tylko od nas zależy czy zostaniemy mistrzami kraju i czy wygramy Ligę Mistrzów – oświadczył Raul.
Komentując ostatnie dwie porażki, kapitan Blancos zapewniał, że w drużynie nie panuje niepokój, lecz optymizm. – Przegrywając finał poczułem się zawiedziony. Szczególnie z powodu wysiłku, który włożyliśmy w czasie tych wszystkich miesięcy w spotkania rozgrywane podczas pucharu. Sam finał wymógł na nas duże poświęcenie, ale tamtego wieczora sprawy nie poszły dobrze i przegraliśmy – powiedział – Trzy dni temu musieliśmy wyjść na boisko, które zawsze okazywało się dla nas bardzo trudne i przeciwko wypoczętemu rywalowi. Niemniej jednak, w drugiej części spotkania kontrolowaliśmy przebieg meczu, mogliśmy nawet pokusić się o wygraną, jednak popełniliśmy kilka kolektywnych jak i indywidualnych błędów, co przesądziło o wyniku.
Szukając pozytywnych aspektów, dwa lata temu Królewscy również przegrali finał Copa del Rey, aby następnie wygrać Ligę Mistrzów. – Byłoby wspaniale, gdyby udało nam się to powtórzyć. Jesteśmy w uprzywilejowanej sytuacji. To prawda, że Zaragoza pokonała nas w finale Pucharu Króla, jednakże będziemy ciężko pracować przez pozostałe dwa miesiące. Wierzymy, że wyniki mogą się zmienić. Wygrana w środę będzie dla nas niczym wiatr w żagle. – oświadczył reprezentant Hiszpanii.
Raul: Nie możemy poddawać się presji
Raul Gonzalez. kapitan Realu Madryt, udzielił wypowiedzi na temat obecnej sytuacji Królewskich.
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się