Florentino Pérez zamierza uszanować kontrakt Aitora Karanki, który jest ważny jeszcze przez trzy sezony. Jeśli Aitor zdecyduje, że chce zostać, będzie miał do tego okazję. W poprzednim roku Karanka przedłużył umowę do 2016 roku. Teraz prezes chce się spotkać z asystentem Mourinho, żeby poznać jego plany na przyszłość. Wszystko powinno się wyjaśnić w najbliższych dniach. Jednak prawdopodobnie Aitor nie podąży za Mou do Chelsea. Portugalczyk woli mieć przy sobie kogoś z przeszłością w danym klubie. W Interze taką rolę pełnił Giuseppe Baresi.
Karanka przyszedł do Realu Madryt na prośbę Mourinho. Hiszpan odpowiadał portugalskiemu trenerowi, ponieważ wcześniej grał przez pięć lat w drużynie Królewskich zdobywając dwa Puchary Europy, w tym jeden pod wodzą Heynckesa, który jest kandydatem na następcę Mourinho. Karanka pracował wcześniej w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii, ale w Realu Madryt jego rola była bardziej znacząca. Aitor często przychodził na konferencje prasowe. Klub nie zamyka drzwi przed byłym zawodnikiem. Decyzja należy do Hiszpana.
Co dalej z Karanką?
Aitor sam ma podjąć decyzję
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.