– Marcelo poczuł spory ból. U Luki to na początku wyglądało na przeciążenie, ale potem powiedział, że coś poczuł i trzeba zobaczyć jak rozwinie się sytuacja. Wydaje się, że to coś mięśniowego, on mówi, że coś go ukłuło i to na pewno najgorsze wiadomości z tego meczu. Jeśli chodzi o Karima, to nie ma nic poważnego, przynajmniej tak to teraz wygląda. U Diego wierzymy, że to nic poważnego, nie nadawaliśmy temu zbyt dużej wagi – powiedział na konferencji prasowej Aitor Karanka.
– Wiemy jakim zawodnikiem jest Mesut, co tworzy. Nawet wtedy, gdy nie jest tak cudowny, jak nas do tego przyzwyczaił. W poprzednim tygodniu nie grał w Bilbao, bo miał problemy, więc ważne było dla niego ponowne odczucie gry przez 90 minut. W Lidze Mistrzów gramy w środę, więc jest dzień więcej na odpoczynek. Rozegrał świetny mecz.
– Pierwsza tak szybka zmiana Marcelo ustawia ci dwie pozostałe, ale też nie było nic zaplanowanego, bo najważniejsze i podstawowe zawsze jest wygranie meczu. Mesut i Cristiano zagrali po 90 minut, ale nie mieli problemów, to jest najważniejsze.
– Casemiro? Kilka tygodni temu pytano mnie o niego. Już go znaliśmy. To zawodnik, który w Brazylii zagrał swoje mecze, został mistrzem świata do lat 20. W meczu u siebie, z tyloma brakami w składzie, potrzebowaliśmy ludzi z osobowością i doświadczeniem. Zagrał po prostu dobrze. Zarówno dla niego, jak i dla Nacho to był piękny mecz.
- Nacho rozegrał wielkie spotkanie. To nasz zawodnik od początku sezonu. Kiedy go potrzebujemy, zawsze daje radę. To też kapitan Castilli i jeden z jej liderów. Dla nas też jest ważny. Trenuje z nami i rozwija się, u nas gra, kiedy może. Dla niego łączenie tych dwóch spraw jest ważne.
Karanka: Najgorsze są kontuzje
Konferencja trenera
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się