Na Maksimirze Chorwacja wygrała w niemal bratobójczym straciu z Serbią 2:0. 90 minut na boisku spędził Luka Modrić, który rozegrał bardzo dobre zawody i wydatnie przyzczynił się do zwycięstwa z sąsiadami.
Chorwacja przeważała niemal od pierwszej do ostatniej minuty. Serbowie, mimo dość głośnych nazwisk zwłaszcza w formacji obronnej, prezentowali się zdecydowanie słabiej i zasłużenie przegrali. Pierwszy gol to efekt świetnej akcji Ivana Rakiticia, Ivicy Olicia i Mario Mandžukicia. Niecały kwadrans później z rzutu wolnego dośrodkowywał rozgrywający 101. mecz w kadrze Darijo Srna, a akcję wykończył jeden z bohaterów przy pierwszym trafieniu, Olić. Chorwacja kontrolowała spotkanie do samego końca, a duża w tym zasługa Luki Modricia, który tworzył parę środkowych pomocników z debiutującym Mateo Kovačiciem. Piłkarz na co dzień występujący w Realu Madryt był jednym z najlepszych aktorów widowiska w stolicy Chorwacji.
Serbia przegrała trzeci mecz z rzędu i wszystko wskazuje na to, że w grupie A o awans z pierwszego miejsca powalczą Chorwacja i Belgia. Drużyna Igora Štimaca za cztery dni na Liberty Stadium zagra z Walią. Na razie Modrić i spółka mają trzy punkty przewagi nad Belgami, ale mają o jeden rozegrany mecz mniej.
Chorwacja - Serbia 2:0 (2:0)
1:0 Mandžukić 23'
2:0 Olić 37'
Chorwacja: Pletikosa; Srna, Ćorluka, Šimunić, Strinić (82' Lovren); Rakitić, Kovačić, Modrić, Kranjčar (63' Vida); Olić (83' Vukojević), Mandžukić.
Serbia: Brkić; Ivanović, Subotić, Nastasić, Kolarov; Ignjovski (75' Petrović), Radovanović; Tošić, Đuričić, Stevanović (57' Tadić); Šćepović (9' Đorđević).
Chorwacja lepsza od Serbii
90 minut i bardzo dobre zawody Modricia
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się