REKLAMA
REKLAMA

Zalety i słabości

Kilka spostrzeżeń po wczorajszym meczu z Barceloną
REKLAMA
REKLAMA

Autorem poniższego krótkiego felietonu jest dziennikarz ABC Álvaro Benito.

------------------

Nie ma zespołu idealnego. Nawet ten, który przez ostatnie lata zachwycał futbolem niemal totalnym idealnym nie jest. Real Madryt dobrze o tym wie i dobrze potrafi to w ostatnich meczach wykorzystać. Fizyczny pressing do granic możliwości i zablokowanie gry podaniami Barcelony.

Ten sposób funkcjonuje. Real miał wiele szans na gola przed wizytą na Camp Nou. Umiejętne rozegranie i wiele ataków po przejęciu piłki, z ponowienia. Potrzeba jeszcze więcej z podbramkowego zabójcy w Karimie Benzemie.

A gdy z biegiem minut spada intensywność gry w defensywie, ujawnia się talent Barcelony. Ujawnia się i niszczy rywala. Momentami niemożliwym wydaje się odebranie jej piłki. Wtedy trzeba być cierpliwym i silnym psychicznie, aby przetrwać nawałnicę.

W tym Realu lubię wiarę pomimo przeciwności losu. To jedyny zespół będący w stanie wstrząsnąć Barceloną. Wygranie dwumeczu nie jest niemożliwe, tym bardziej, jeżeli wróci część nieobecnych w pierwszym spotkaniu.

Nie mogę nie wspomnieć o Varanie. Jego występ należy nazwać show totalnym. Stworzy przyszłość, zapisze się w historii. To skała środka obrony.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA