Jest środkowym pełnym klasy. Obrońcą eleganckim. Nie potrzebuje interweniować brutalnie, by czyścić wszystko. Piłka go słucha. Nie dziwne więc, że życie urodzonego w Lille Raphaëla Varane'a musiało związać się z życiem Zinedine'a Zidane'a, jego idola z lat młodości. To przecież Zizou polecił młodego obrońcę Królewskim.
Pierwsze kroki stawiał w młodzieżowym centrum piłkarskim w Lievin. Tam, w sprzyjających rozwojowi warunkach, spędził dwa lata. Wtedy wstąpił w szeregi Lens. W wieku siedemnastu lat zaliczył debiut w dorosłej piłce. Egzamin zdany na piątkę. Zagrał 23 mecze na pozycji środkowego obrońcy. Zdobył dwie bramki. Wtedy Zidane polecił go Mourinho i spółce.
Trener zobaczył Varane'a w akcji. Spodobała się mu jego elegancja, postawa, brak fauli w odbiorze piłki i dyskrecja w grze. Mourinho oglądał młodego Francuza w tajemnicy przed innymi. W czerwcu 2011 roku Real kupił Varane'a.
Półtora roku później, w wieku dziewiętnastu lat, zatrzymał Messiego. Był to jego pierwszy Klasyk przeciwko Barcelonie. A grał jakby był to Klasyk dwudziesty.
Zamroził Messiego, wybił piłkę z linii bramkowej, strzelił bramkę po uderzeniu głową. Bramkę na miarę cennego remisu. Nie popełnił żadnych błędów. Pasował się na nowego Hierro Madrytu.
Varane wkroczył na scenę
Młody Francuz jest gotowy do celów najwyższych
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.