Sytuacje z wczorajszego meczu w Asie i Marce ocenili byli sędziowie, odpowiednio Urizar Azpitarte i Rafa Guerrero. Obaj panowie mają wątpliwości co do kartki dla Carvalho za faul w 15. minucie na Cescu - w pierwszej gazecie czytamy, że upomnienie było bardziej za niebezpieczną grę niż kontakt, a w drugiej, że Portugalczyk wręcz nie zasłużył na upomnienie. Carvalho był także pierwszoplanową postacią w 79. minucie, kiedy leżąc na ziemi dotknął piłkę ręką. W Asie czytamy, że powinien za to obejrzeć kartkę, ale Marca twierdzi, że Messi bez problemu kontynuował akcję i stoper nie zasłużył na wyrzucenie z boiska.
W 41. minucie Callejón dostał kartkę za protesty, chociaż Clos Gómez oszczędzał takie zachowania u innych zawodników. Obaj eksperci zgadzają się też, że nie powinno być karnego za absolutnie przypadkową rękę Alvesa w polu karnym. Obaj byli sędziowie zgadzają się, że swoje kartki za ostre ataki powinni obejrzeć Essien, Arbeloa czy Alves. Oczywiście najpoważniejszym błędem było pokazanie spalonego Messiego w drugiej połowie.
Jeśli chodzi o faul Cristiano na Alvesie, to w obu analizowanych tutaj artykułach zabrakło poruszenia tej kwestii. Sytuacji przyglądano się za to w nocnych programach telewizyjnych, między innymi w Marca TV, gdzie stwierdzono, że mimo wszystko faul Ronaldo nie był tak brutalny, żeby go ukarać. A jeśli chodzi o sytuację z samego początku meczu i starcie Piqué z Cristiano, to chociaż gracze Barcelony byli oburzeni decyzją arbitra, to Azpitarte przyznaje, że faul był, bo Portugalczyk sprytnie wykorzystał całą sytuację, zostawiając nogę.
Ogólnie możemy przeczytać, że Clos Gómez zaprezentował się z dobrej strony i jego małe pomyłki nie przyćmiły Klasyku. Guerrero stwierdza nawet, że to najlepszy sezon tego sędziego w jego karierze.
As i Marca o sędziowaniu
Analizy byłych sędziów
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się