Czy Neymar (znowu) stanie się kolejnym punktem zapalnym między Realem i Barceloną? El Confidencial informuje, że piłkarz był zdecydowany do zostania w Brazylii do 2014 roku, ale ostatnio wszystko się zmieniło. Dlatego też Sandro Rosell chce mieć napastnika w Barcelonie wcześniej. Wiele mediów twierdziło, że to Blaugrana będzie nowym klubem atakującego, ale niespodziewanie Królewscy mieli zwietrzyć szansę na porozumienie z Santosem. Florentino i Mourinho są zdecydowani nie dopuścić do założenia przez Neymara koszulki Barcelony.
Sam zawodnik po ostatnim meczu na Igrzyskach w Londynie przyznał, że nie może obiecać, iż będzie grać w Brazylii do 2014 roku. Barcelona podobno osiągnęła porozumienie z ojcem gracza dotyczące transferu po Mundialu, ale Rosell chce przeprowadzić operację jak najszybciej. Także z powodu Królewskich, którzy postarają się wznowić rozmowy z Santosem. Według działaczy Realu, porozumienie Barcelony z ojcem Neymara nie będzie uznane przez FIFA, więc Florentino postanowił rozpocząć od nowa negocjacje z Santosem. Na razie wszystko jest przygotowywane, ale na Bernabéu wierzą, że jest jeszcze szansa na to, co nie udało się rok temu.
Real jednak powalczy o Neymara?
Królewscy zaczną negocjować z Santosem
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się