Gago, Lass, Carvalho i Altıntop ciągle nie podjęli decyzji odnośnie przyszłości. Szczególnie Francuz i Argentyńczyk niechętnie patrzą na negocjacje klubu z innymi drużynami. Obu zostało po roku umowy i ich agenci starają się, żeby Real przed rozpoczęciem przygotowań puścił zawodników wolno ze swoimi kartami w rękach. Cel jest jasny: zerowy koszt transferu dla nowego klubu pozwala piłkarzowi uzyskać wyższą pensję.
Real Madryt jest niechętny takiemu rozwiązaniu, ale musi analizować wszystkie możliwości. Tym bardziej, że Mourinho nie chce zaczynać przygotowań z graczami, którzy na pewno nie będą grali u niego w drużynie w następnym sezonie. Królewscy również sami szukają zawodnikom ekip, ale oczywiście do ostatecznego porozumienie potrzebują też zgody zawodników, co nie jest łatwe. Najlepszy przykład to Gago, który najchętniej rozstałby się z Realem, ale jeśli Królewscy będą sprawiać mu kłopoty przy transferze - na przykład żądając za dużych pieniędzy, jak to ma miejsce w przypadku negocjacji z Romą - to na przekór wszystkiemu pomocnik jest gotowy zostać na rok w Madrycie. Argentyńczyk uważa, że czas gra na jego korzyść. Do 31 sierpnia wszystko może się zdarzyć i piłkarz spokojnie czeka.
Skreśleni chcą odejść za darmo
Piłkarze szukają sposobu na odejście
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.