Reprezentant Hamita Altıntopa i Nuriego Şahina odwiedził wczoraj biura Santiago Bernabéu. Przyjechał o 16:45 i odjechał o 18:30. W tym czasie spotkał się z José Mourinho i José Ángelem Sánchezem, aby omówić sprawę transferu Hamita do Galatasaray. Turecki klub jest najbliżej pozyskania piłkarza Realu Madryt, który do stolicy Hiszpanii przeszedł na zasadzie wolnego transferu, a za reprezentowanie Królewskich otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 2,2 miliona euro za sezon. Póki co, na finalizację porozumienia, trzeba zaczekać do powrotu Altıntopa z wakacji.
Hamit zawsze był pozytywnie nastawiony do gry w tureckim klubie. Jednak kilka tygodni temu negocjacje stanęły w martwym punkcie, ponieważ piłkarz zażądał wynagrodzenia w wysokości 3,5 miliona euro rocznie, natomiast Galatasaray było skłonne płacić 3 miliony. Teraz sytuacja nieco się zmieniła, ponieważ wydaje się, że podopieczni Fatiha Terima nie zostaną ukarani przez turecką federację i będą mogli zagrać w Lidze Mistrzów. Chociaż to jeszcze nie są oficjalne informacje, potwierdził to wiceprezes tureckiego klubu, Ali Dürüst, w wywiadzie dla portalu Fanatik. Dzięki temu Galatasaray może przystać na żądania Altıntopa.
Turecki piłkarz ma również propozycję gry w Chinach. Jednak wydaje się to mało prawdopodobne, ponieważ zawodnik ciągle chce rywalizować na najwyższym poziomie. Liczy także na otrzymanie ofert z Niemiec, skąd ma dobre wspomnienia. Reza Fazeli powiedział portalowi Radyospor, że jeszcze nie wiadomo, co wydarzy się przyszłości. „ Altıntop chce wybrać najlepszą opcję. Może zostać w Madrycie lub mieć inne propozycje. Poziom rozgrywek, dobre warunki ekonomiczne, jego samopoczucie… To wszystko jest ważne”, powiedział Reza.
Agent Altıntopa spotkał sie z Mourinho
Rozstrzyga się przyszłość tureckiego zawodnika
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się