Alfredo Flórez, sędzia rozgrywek o Puchar Króla, zdecydował dziś o braku oficjalnej interwencji czy też wszczęcia postępowania w związku z zachowaniem Pepego. Portugalczyk w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Copa del Rey nadepnął na rękę Leo Messiego, jednak sędzia tamtego spotkania, Muńiz Fernández, nie odnotował zajścia w protokole, a Barcelona nie zaskarżyła obrońcy Królewskich.
Podczas kilku ostatnich dni władze, między innymi prezes Blaugrany Sandro Rosell oraz rzecznik drużyny Toni Freixa, a także zawodnicy, jak choćby Andrés Iniesta, sugerowali, że Komitet powinien zainterweniować, sami jednak nie chcieli podejmować w tej sprawie inicjatywy. Komitet, który rozpatrywał również słynne zajście pomiędzy Tito Vilanovą a José Mourinho, nie uległ sugestiom i zdecydował o niepodejmowaniu kroków przeciwko defensorowi Królewskich.
Taki obrót sprawy oznacza, że Pepe będzie do dyspozycji trenera w dzisiejszym meczu, ponieważ został wcześniej powołany i udał się wraz z drużyną do Barcelony. Przeszkodą w występie Portugalczyka mogą być jedynie problemy fizyczne, które zmusiły go do opuszczenia pola gry w pierwszym pucharowym El Clásico.
Komitet nie ukarze Pepego
Portugalczyk uniknie zawieszenia
REKLAMA
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się