- Przed rozegraniem meczu w Lidze z Athletikiem byliśmy skupieni tylko na tym starciu. W poniedziałek, kiedy zaczęliśmy przygotowywać w Valdebebas mecz z Barceloną, popatrzyliśmy sobie w oczy i komentarze dotyczyły mniej więcej tego, że trzeba zacisnąć zęby, że to nie będzie łatwy mecz, ale możemy awansować. To jest nasza idea, nie ma żadnej innej: chcemy pojechać do Barcelony z jedynym i wyjątkowym myśleniem o przejściu do następnej rundy Pucharu Króla - powiedział oficjalnej stronie Królewskich Iker Casillas. - Rozmawialiśmy o tym ze wszystkimi kolegami w szatni. To wielkie mecze, w których wszyscy piłkarze chcą wystąpić. Postawa Realu Madryt będzie bardzo dobra. Jedyne, co musimy zrobić, to wyjść z mentalnością zwycięzców i skupieniem się na odrobieniu strat.
- Jesteśmy przekonani, że możemy odwrócić los tego dwumeczu. Mecze, o których ludzie myślą w kategorii "niemożliwy", zawsze są dla Realu Madryt. Mamy obowiązek dać z siebie wszystko i spróbować osiągnąć awans. Real Madryt podchodzi do tego spotkania z dosyć dobrym nastawieniem z powodu wyników, które osiągamy w tym sezonie - stwierdził Sergio Ramos. - Remontada jest częścią tego klubu i wszyscy będziemy bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek. Jedziemy do Barcelony z tą nadzieją na awans. Pomimo wyniku pierwszego meczu Realu Madryt ciągle myśli o odrobieniu strat, a drużyna jest zjednoczona. Statystyki są jasne i na dzisiaj zależymy od siebie we wszystkich rozgrywkach.
- Pięć punktów przewagi w Lidze jasno pokazuje, że radzimy sobie dobrze w tych rozgrywkach i zasłużyliśmy na prawo znalezienie się na pozycji lidera. Będziemy na pewno bronić tego miejsca. Naszą podstawą będzie zrozumienie, że każdy rywal będzie chciał zagrać z nami jak najlepiej, a my będziemy musieli być zjednoczeni bardziej niż kiedykolwiek - dodał pierwszy kapitan. - Uważam, że dawno nie widzieliśmy w Madrycie takiej grupy, jaką mamy teraz. Panuje miły i dobry nastrój. Oddycha się tą świetną atmosferą. Mamy zdrową i młodą grupę. Nie ma się czym martwić.
- Jako drugi kapitan mogę zapewnić, że szatnia jest bardziej zjednoczona niż kiedykolwiek, a w grupie tkwi niesamowita siła. To zapewni nam sukcesy. Jesteśmy młodą ekipą z nadziejami, ale także z wielkim marginesem poprawy. Nasze stosunki z trenerem zawsze były dobre. Mourinho to idealny szkoleniowiec dla tego klubu i jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy się od niego uczyć. Ma ogromnie doświadczenie, wygrał wszystko i wyciska z każdego gracza, ale też z całej grupy wszystko, co najlepsze - powiedział obrońca. - W Lidze mamy nad Barceloną pięć oczek przewagi. To ważna liczba, ważne jest ocenianie i docenianie rzeczy, które robimy dobrze. Walczymy z jedną z najlepszych drużyn na świecie i to zachęca nas to dalszej pracy i doprowadzania do perfekcji naszych wad. To długi proces, ale ogólnie radzimy sobie bardzo dobrze.
- Jedziemy na rewanż z zamiarem pokazania dobrego meczu, kompletnego spotkania. Chcemy, żeby kibice byli dumni z Realu Madryt i chcemy, żeby wiedzieli, że do Barcelony udajemy się z mentalnością uzyskania awansu, z ideą, w której jedenastu piłkarzy wystawionych przez trenera rozegra wielki mecz i oddadzą życie za awans - obiecał Casillas, któremu wtórował na koniec Ramos. - Trzeba ciągle mieć tę nadzieję i przekonanie, że Real Madryt jest zdolny do wszystkie. Kiedy widzisz rzecz niemożliwą do wykonania, to zawsze myślisz o Realu Madryt. Kibice powinni wiedzieć, że wyjdziemy na boisko, żeby umrzeć. Chcemy odrobić straty.
Casillas i Ramos proszą o wiarę
Kapitanowie przed rewanżem
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się