- W poprzednim roku byłem wobec nich krytyczny po meczach, gdzie przeciwko nam nie postawili na futbol ofensywny. Jednak już w Superpucharze zagrali otwarcie i przypuszczam, że tak samo będzie sobotę. Będą naciskać na nas bardzo wysoko i przygotują bardzo fizyczny mecz - powiedział na konferencji prasowej Xavi. - Chciałbym, żeby po meczu rozmawiano jedynie o futbolu i o tym, że obejrzano dobry spektakl. O ostrości gry decyduje sędzia. A w ostatnich Klasykach więcej debat było właśnie na temat sędziów i fauli, co jest godne pożałowania.
- Powrót Tito Vilanovy był dla całej drużyny wspaniałą niespodzianką. To świetna sprawa dla tego zespołu, nie tylko chodzi o Klasyk, ale o całą Ligę. Wygłosił krótką mowę i sprawił, że dokonaliśmy oceny pewnych spraw. Poprosił, żebyśmy podchodzili do meczów z radością, ponieważ nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć. Widzę, że jest w dobrej formie. Jest nastawiony pozytywnie. To podobny przypadek do tego Abidala.
- Wiadomość dla kibiców? Nie mam żadnej. Real gra dobrze, ma jedenaście kolejnych wygranych w Lidze i trzy punkty więcej. Ta przewaga pokazuje, że dotychczas byli lepsi, ale w Klasyku tabela nie ma znaczenia. Może wydarzyć się wszystko. Mimo wszystko to Gran Derbi, do których Real podchodzi w najlepszej formie od trzech czy czterech lat. Są silni fizycznie i psychicznie. Wyjazd na Bernabéu po zwycięstwo to sama przyjemność.
- Pamiętam, że kiedyś dzieliło nas chyba 21 punktów, a cudem nie wygraliśmy w Madrycie. Jesteśmy przygotowani na rywalizację z każdym. Jednak szanujemy Real, ponieważ w ostatnich latach rywalizowali do samego końca, chociaż większość tytułów zdobyliśmy my.
- Ostatni sezon? Już o tym zapomnieliśmy. W sobotę każdy będzie walczył za swoją drużynę, o zwycięstwo. To logiczne, że czasami na boisku wytwarza się napięcie. Mam nadzieję, że po meczu będziemy rozmawiać tylko o futbolu.
- Trójka obrońców? Wygraliśmy takim ustawieniem w Mediolanie i graliśmy perfekcyjnie, ponieważ to pozwala stworzyć przewagę, jeśli masz piłkę. Zyskujemy wtedy piłkarza w ataku, ale z tyłu zostawiamy więcej miejsca, więc i ryzyko jest większe.
- Messi? On tworzy różnicę i powinien mieć jak największy udział w akcjach. Jest decydujący w każdym aspekcie gry.
- Casillas na mnie nie zagłosował w plebiscycie na Złotą Piłkę? To była bardziej decyzja polityczna niż sentymentalna. W kadrze gra 21 czy 22 piłkarzy... Na pewno nie będę rozczarowany, jeśli nie zdobędę tej nagrody. Napawa mnie dumą samo bycie na tych galach.
Xavi: Przypuszczam, że teraz Real zagra otwarcie
Hiszpan ponownie o grze w piłkę
REKLAMA
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się