- Całkowicie odcinam się od sędziów. Rozmawianie na ten temat jest czymś estetycznie godnym ubolewania w Realu Madryt. Klub nigdy nie może wejść w tę grę. To nie wynika ani z jego historii, ani stylu. Nigdy się z tym nie zgadzałem. Teraz wszystko jest spokojniejsze i to pomaga także drużynie. Wszyscy są skoncentrowani na swojej pracy - powiedział Jorge Valdano dla radia Cadena SER.
- Klasyk? Real gra świetnie, jest w fazie psychicznej i fizycznej euforii, w której gracze mają uczucie pełności. A Barcelona wydaje się w tym sezonie słabsza jako gość. Odczucie jest takie, że to Real jest faworytem. Poza tym mecz jest na Bernabéu i to też wpływa na moją prognozę, ponieważ w domu Barça wydaje się drużyną nie do pobicia. Poza domem inaczej, wygrała tylko dwa takie mecze w Lidze i to po 0:1, co pokazuje, że na wyjazdach ma większe problemy.
- Real znalazł swoją drogę. Ramos na stoperze wprowadza siłę i bezpieczeństwo, a drużynie spodobała się gra piłką i z łatwością strzela bramki. Na pewno ekipa poprawiła wizerunek swojej gry.
- Bycie w tabeli za rywalem na tym etapie jeszcze nie ma znaczenia, ale wprowadza u goniącego pewien stopień niepokoju. Dotychczas Real musiał cierpieć, teraz widać to u Barcelony.
- Mam nadzieję, że zagra Özil. W Barcelonie większe szanse miałby Lass, ale na Bernabéu przy tej euforii sądzę, że zagra Özil. W każdym razie Lass to bardzo intensywny zawodnik, silny fizycznie, podoba się Mou. Wiemy, że Real może wygrywać już także dzięki wyższości technicznej.
- Benzema czy Higuaín? Mam wątpliwości kto jest lepszy. Miałbym je także, gdyby to ja musiał wybierać. Obaj są wspaniali i przeżywają wielkie chwile. Nie chciałbym wybierać publicznie.
- Moim zdaniem Barcelona zagra czwórką w obronie. Mój skład? No dobrze, wystawiłbym Valdésa, Alvesa, Piqué, Mascherano, Abidala, Busquetsa, Xaviego, Iniestę, Messiego, Cesca i Villę. Wystawienie trzech graczy w obronie to dosyć duże ryzyko. To byłoby zaproszenie Realu do robienia tego, co potrafi najlepiej - do kontratakowania. Nie zdziwi mnie także, jeśli zagra Alexis, który zaczął zdobywać bramki. Jednak ten mecz jest kluczowy i odsunięcie Villi zepchnęłoby go na drugi plan, a on na to nie zasługuje. A przecież są jeszcze tacy zawodnicy jak na przykład Pedro, który z Realem notował już fantastyczne występy.
- W tych spotkaniach doświadczenie jest ważne, ale Alexis grał już w Superpucharze, kiedy był graczem Barcelony tylko tydzień. Nie odstawał od reszty.
- Barcelona się nie zmieni. Wystawi skład, żeby grać piłką. Chce tego, będzie atakować, szukać bycia na pierwszym planie. Mam nadzieję, że Real będzie ją dusił z przodu, atakował na ich połowie, a nie na własnej, jak to robił w Superpucharze. Teraz Królewscy są nawet lepiej zorganizowani.
- Piqué nie gra tak, jak w poprzednim sezonie, chociaż nadąża. Mimo wszystko brakuje mu kontynuacji w czasie spotkania.
- Brutalność? Nie, to będzie poważny mecz. Nikt nie odstawi nogi, ale nie sądzę, że będą złe intencje, może jakieś starcia na danym etapie spotkania. Nie sądzę, że piłkarze będą się specjalnie kopać.
- Czy ktoś przesadzi w wypowiedziach przed meczem? Nikt nie powinien rozpraszać atmosfery meczu, w którym wystąpi dwunastu z dwudziestu najlepszych graczy na świecie. Takie zestawienie trudno znaleźć nawet w meczach reprezentacji.
Valdano: Odczucie jest takie, że Real jest faworytem
Argentyńczyk o Klasyku
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się