REKLAMA
REKLAMA

Przed meczem z Philadelphią Union

Ostatni mecz Realu Madryt w USA
REKLAMA
REKLAMA

W niedzielę o godzinie 3.00 w nocy czasu polskiego Real Madryt rozegra swój ostatni mecz podczas okresu przygotowawczego w Stanach Zjednoczonych. Tym razem rywalem Królewskich będzie Philadelphia Union, która będzie jednocześnie trzecim i ostatnim przeciwnikiem w turnieju World Football Challenge. Po dwóch pierwszych spotkaniach Real Madryt zajmuje w tabeli turnieju pierwsze miejsce, mając na koncie maksymalną liczbę punktów - dwanaście. Jeśli jutro Blancos znów odniosą zwycięstwo i mecz zakończą z przynajmniej trzema bramkami na koncie, to World Football Challenge zakończą z największą możliwą liczbą punktów na koncie - osiemnaście (szczegółowe zasady turnieju znaleźć można tutaj).

Ostatnim rywalem Realu Madryt w Ameryce będzie zaledwie trzyletnia Philadelphia Union. Klub z największego miasta Pensylwanii założony został bowiem dopiero w 2008 roku, a 28 lutego został włączony do Major League Soccer. Jednak pierwszy oficjalny mecz Philadelphii miał miejsce dopiero 25 marca 2010 roku (porażka 0:2 z Seattle Sounders). Pierwszym zdobywcą bramki w historii klubu został Sébastien Le Toux, który 10 kwietnia 2010 roku otworzył wynik spotkania w starciu z DC United (zwycięstwo 3:2). Ostatni sezon nie był dla ekipy Zolos zbyt udany, bowiem we Wschodniej Konferencji zajęli dopiero siódme miejsce, a w ogólnej tabeli skończyli na miejscu czternastym (na osiemnaście wszystkich drużyn). Najlepszym strzelcem w historii klubu jest właśnie Le Toux, który ma na koncie piętnaście bramek. Ponadto może się też pochwalić największą liczbą występów - 47.

Rozpoczynając kwestię obecnego zespołu Philadelphii Union, należy wymienić dwa nazwiska byłych zawodników hiszpańskiej La Liga - były bramkarz Realu Saragossa i obecny kapitan klubu z Filadelfii, Farid Mondragón, a także były pomocnik Atlético Madryt, Veljko Paunović. Jako że sam klub ma dopiero trzy lata, nie można się w jego "historii" doszukać żadnych bardziej znanych zawodników. Jednak dla Polaków bardzo ważny fakt dotyczy trenera zespołu z Pensylwanii, którym jest Piotr Nowak. W swojej karierze piłkarskiej bronił on barw takich klubów jak Włókniarz Pabianice, GKS Bełchatów, Zawisza Bydgoszcz czy Widzew Łódź. Ponadto w latach 1990 - 1997 występował w reprezentacji Polski, a w siedmiu ostatnich występach sprawował nawet funkcję kapitana kadry. Karierę trenerską rozpoczął w 2004 roku - od tamtej pory trenował DC United, reprezentację Stanów Zjednoczonych U-23 i obecnie Philadelphię Union. Ponadto w latach 2007 - 2009 był asystentem selekcjonera pierwszej kadry - Boba Bradleya.

Philadelphia na co dzień swoje mecze rozgrywa na liczącym ponad 18 000 miejsc stadionie PPL Park. Jednak to jutrzejsze spotkanie z Realem Madryt rozegrane zostanie na liczącym prawie 70 000 miejsc stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii. Kontynuując wątek Realu Madryt, José Mourinho znów zapewne skorzysta ze wszystkich dostępnych zawodników i na dwie połowy wystawi dwie różne jedenastki. W meczu z The U na pewno nie zagrają kontuzjowani Nuri Şahin i Sami Khedira. Ponadto pod znakiem zapytania stoją występy Xabiego Alonso, Sergio Ramosa i Pepego. Hiszpańskie media podają także, że portugalski trener może dać odpocząć Fábio Coentrão, który w dwóch ostatnich meczach spędził na boisku najwięcej minut.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (325)

REKLAMA